Z pamiętnika Geeka #5 – CD, a co to?

W czasach gdy pamięci masowe o pojemności większej niż najpotężniejsze urządzenia ubiegłego milenium stały się miniaturowe i łatwo dostępne, a  chmura obliczeniowa dawno przestała być novum nie zastanawiamy się już nad tym jak przechowuje się dane. A szkoda, gdyż historia „pojemników informacji” pełna jest ciekawych rozwiązań oraz zawirowań. Poniżej kilka najciekawszych przechowywaczy danych sprzed ery Compact Disców.

Dyskietka
Co prawda nie jest to abstrakcyjny twór nie znany najstarszym użytkownikom PC, jednak przedmiot ten stanowi relikt przeszłości wzbudzający dziś jedynie ciepły uśmiech politowania. O ile 3.5 calowy Floppy Disk znany jest większości graczy lat dziewięćdziesiątych, o tyle jego większy kuzyn – dyskietka 5.25″ to twór już mniej popularny. Ta umożliwiała zapis danych nie przekraczających swą objętością zawrotnych 360kB. Jednakże prawdziwym „oldschoolem” jest dyskietka 8 calowa. Ta używana w latach 70′ i 80′ posiadała kilka standardów: od 80kB wersji 23FD do niewyobrażalnych na owe czasy 1 212 kB w standardzie 53FD 2D.

Różne wielkości dyskietek (od lewej 8″; 5,25″; 3,5″)

Kartridż
„Pecetowcy” mogą dość słabo kojarzyć te urządzenia, jednak „konsolowcy” na pewno mieli w rękach nie jedną postać tego nośnika. Były to specjalne pamięci ROM, na których przechowywano gry, umieszczane w plastikowych obudowach. O ich wszechstronności oraz popularności niech świadczy fakt, że swego czasu z właśnie takiego rozwiązania znane były konsole: Atari, Nintendo, SEGA, a nawet Sony. O ich przewadze decydowała nie tylko popularność, ale również trudność w nielegalnym duplikowaniu, niestety w parze z tymi udogodnieniami szła stosunkowo duża wrażliwość na uszkodzenia czy zabrudzenia. W naszym rodzimym kraju najbardziej w pamięć zapadły z pewnością żółte kartridże do Pegazusa produkowane przez firmę BIC.

Legendarna składanka na kultową konsolę Pegazus – „Złota piątka”

Kaseta kompaktowa
Tego nośnika nie trzeba nikomu przedstawiać, choć głównie kojarzony jest z zapisem plików dźwiękowych. Jednakże „kompakty” święciły swoje lata świetności również jako nośnik wczesnych gier. Głównym „odbiorcą” takich produkcji był z pewnością legendarny już Commodore 64 – protoplasta PC działający najprężniej w latach 1982-1990. Niewątpliwą zaletą takiego nośnika była z pewnością stosunkowo duża przestrzeń danych, jednakże sprzęt ten cechował się również sporą wadliwością, wrażliwością i koniecznością przewijania. Szczególnie to ostatnie, w połączeniu z gapiostwem użytkownika mogło zniszczyć nośnik bardzo szybko.

Odtwarzacz kaset kompaktowych firmy Commodore

Papier
W odróżnieniu od poprzedników, które w różnej formie są wykorzystywane po dziś dzień taśmy perforowane już dawno stały się zapomnianym reliktem przeszłości. Winę za ten stan rzeczy ponosi zapewne delikatność nośnika, znikoma ilość danych jakie można na nim przechowywać, łatwość ich skopiowania oraz niepraktyczność. Taśmy dziurkowane znane były już od XIX wieku, dlatego też służyły wczesny pecetom przez stosunkowo krótki czas. Przybierały one postać rolek specjalnego papieru które zawierały poprzeczne rządki dziurek (najczęściej 8 na linię) które kodowały w systemie binarnym kody ASCII (strona z rozpiską kodów ASCII) – dziurka oznaczała 1, brak dziurki 0, ostatnia dziurka mogła też pełnić funkcję tzw. „sumy kontrolnej” (ściślej mówiąc był to tak zwany bit parzystości będący zabezpieczeniem przeciw przekłamaniom) .

Urządzenie telegraficzne z wbudowanym modułem obsługi taśm perforowanych, często dołączane do komputera Altair 8800

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *