TOP 5 – dizajnerski PRL cz.2

Halo, halo!

Piszę kolejny tekst o moim ukochanym, dizajnerskim PRL’u. Jeśli nie znacie jeszcze moich motywacji to zachęcam do przeczytania moich pozostałych tekstów z działu DESIGN i MODA.

Dzisiaj przybliżę, Wam pięć kolejnych, kultowych przedmiotów użytkowych z okresu PRL’u. Zaczynamy!

Fotel Lisek

Liski, typ 300-190! Fotele zaprojektowane przez Henryka Lisa dla Dolnośląskiej Fabryki Mebli w Świebodzicach. Pierwsza partia tego kultowego fotela wyszła z fabryki w 1967 r. a jego popularność sprawiła, że był produkowany aż do końca lat 70. Swojego czasu, w moim domu rodzinnym mieliśmy dwa takie fotele, więc mogę poświadczyć, że są superwygodne i można na nich siedzieć i leżeć i spać i stać na głowie. Aktualnie czekają na poddaszu mojego domu na renowację. Na pewno się za nie zabiorę, jak tylko znajdę miejsce. Liski są prawie tak samo popularne jak wspominane we wcześniejszym poście Chierki, z taką różnicą, że fotel projektu H. Lis, trudniej dostać.

Fotel Lisek // foto: pinterest.pl

Kura z Ząbkowic

Kura, niby take zwyczajne zwierzę, prozaiczne, ale dzisiaj robi furorę. Szklana kura produkowana była do około lat. 80. w Hucie Szkła Ząbkowice. Kury są białe, czarne, miodowe, różowe, niebieskie, bursztynowe… oczywiście im rzadziej spotykane tym droższe. Obecnie bardzo poszukiwana jest kura kobaltowa i czarna. Na aukcjach internetowych, ceny tych sztuk oscylują wokół 600 zł. Z kolei kury białe i transparentne można kupić już za kilkadziesiąt złotych.  W moim domu niestety kury ząbkowickiej nigdy nie było, ale mieliśmy białą krówkę z tej fabryki, w której moja mama trzymała biżuterię. Niestety jak to w domu z trójką dzieci, krówka została zbita w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach.

Ząbkowicka, rzadko spotykana kura // foto: pinterest.pl

Wazon Asteroid

Zaraz po kurze chciałabym upolować wazon Asteroid, projektu Jana Sylwestra Drost. Wazon pochodzi z lat 70. i obecnie jest jednym z bardziej poszukiwanych wazonów na rynku. Podobnie jak wyżej opisywana kura, wazon pochodzi z Huty Szkła Ząbkowice. Wazon produkowany był w różnych kolorach i inaczej niż w przypadku kury, jego obecna cena nie jest już tak zależna od barwy. Granatowe, różowe czy transparentne wazony oscylują wokół podobnych cen. Prawdopodobnie dzieje się tak, gdyż wazon ten jest trudno dostępny, a gdy już pojawi się na aukcji to kolekcjonerzy nie zważają na cenę. Ostatnio znalazłam transparentny asteroid za 680 zł, i granatowy za 490 zł, ale można też trafić to cuda za około 300 zł. Asteroid jest moim cichym marzeniem, gdy już wejdę w jego posiadanie to będę wielbić! Pragnę jeszcze zaznaczyć, że małżeństwo Drost zrobiło jeszcze wiele pięknych rzeczy, i z pewnością warto się im przyjrzeć.

Wazon Asteroid // foto: pinterest.pl

Lampa nożycowa

Lampa harmonijka! Na aukcjach internetowych można znaleźć modele od lat 30. do lat 80. Lampa posiada charakterystyczny industrialny pazur, do którego od pewnego czasu z umiłowaniem się powraca. Precyzując informacje na temat tego przedmiotu, znalazłam nawet sklep, który sprzedaje takie nowe lampy. Nie pamiętam dokładnie kto, ale ktoś z mojej rodziny, lub bliskich znajomych miał taką lampkę. Była ona dodatkiem nie do przeoczenia i wyróżniała się na tle innych domowych przedmiotów.  Obecnie jedna sztuka kosztuje od około 200 zł do 500 zł, zależnie od stanu i okresu pochodzenia.

Lampa harmonijka // foto: pinterest.pl

Kultowa meblościanka

Meblościanka stała się hitem polskich mieszkań i domów w latach 70. i 80. składała się zazwyczaj z kilku segmentów, w skład których wchodziły szuflady, regały, szafki, witryny i szafy. Idealnie pasowały do mieszkań z bloków, gdyż nie zajmowały za dużo przestrzeni (przynajmniej optycznie). W moim domu także była taka meblościanka. Na samym dole były szuflady, w których mama przechowywała m.in. skarpety (także te robione na drutach), wyżej witryny na szklane i porcelanowe skarby z polskich hut szkła, a najwyżej dwudrzwiowe szafki, używane najczęściej jako schowki na firany, zasłony, ręczniki i nieoczekiwany przypływ gotówki. Wiele lat wyśmiewane i nazywane kiczem dziś pomału wracają do łask. Ostatnio przeglądałam nowy katalog Ikea i nawet oni podchwycili tą niezwykłą modę. Pamiętajcie jednak, meblościanka może wyglądać dobrze, ale trzeba to zrobić z głową.

Ekspozycja Mebli Kowalskich, czyli popularna prl’owska meblościanka // foto: pinterest.pl

Czekajcie na kolejny tekst!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *