Tajemnice Masonów – część 6

Czarodziejski flet operą masońską

Tak jak już wcześniej pisałam, w Czarodziejskim flecie Mozarta ukrytych jest wiele symboli i znaków masońskich.

W tej i kolejnych częściach prześledzimy  całe libretto Czarodziejskiego fletu, patrząc właśnie na treść przez pryzmat wolnomularstwa, które – jak już wspomniałam – jest jednym z „kluczy”, potrzebnych do odczytania tej niezwykłej opery.

Strona tytułowa

Strona tytułowa libretta „Czarodziejski flet”, autorstwa masona Ignaza Albertiego, 1791

Już z tytułowej strony pierwszego libretta, każdy wolnomularz mógł się od razu domyślić, o  co chodzi w tym utworze. Na miedziorycie wykonanym przez samego wydawcę, masona Ignaza Albertiego, widniały, obok wielu innych, także wolnomularskie symbole trzech stopni loży Janowych: kątownica dla stopnia pierwszego, pięcioramienna gwiazda i  litera G dla drugiego oraz klepsydra dla trzeciego. W ten sposób rycina ta stała się „kluczem do tajemnic” Mozartowskiej opery, którą każdy idący na spektakl mógł ją zobaczyć, gdyż libretto było rozdawane widzom przed wejściem.

Uwertura

Bardzo ważną rolę odgrywa w utworze liczba trzy. Uwertura zaczyna się od trzech różnych akordów, w części środkowej znajdują się trzy trójki akordów. W całej operze można wyróżnić trzy główne postaci – Sarastro, Pamina i Tamino. Także Damy oraz Chłopcy występują w liczbie trzech. Jak przeczytamy w Leksykonie symboli liczba trzy u wielu ludów rozumiana jako szczególnie wyborna liczba, jako symbol zasady obejmującej wszystko. Liczba 3 tworzy także podstawę licznych systemów i idei porządkujących; i tak np. chrześcijaństwo zna 3  cnoty wiary, miłości, nadziei, alchemia – 3 podstawowe zasady siarki, soli i rtęci itd. Jako liczbę spełnienia zamkniętej w sobie całości spotykamy 3 często w bajkach jako liczba prób, którym należy sprostać, zagadek, które trzeba rozwiązać, itd. (…) W wolnomularstwie mamy trzech głównych funkcjonariuszy loży: Czcigodnego, Mistrza i obu Dozorców (Świateł Loży). Odnoszą się do nich trzy porządki architektoniczne: joński, dorycki i koryncki, które są filarami Mądrości, Siły i Piękna. W książce Wolnomularstwo. Sekrety i symbole masonów, ich historia i znaczenie możemy przeczytać, iż Świątynia jest celem i rezultatem pracy budowlanej wolnomularzy operatywnych. Jest ona symbolicznym celem wolnomularstwa spekulatywnego, zarazem miejscem spotkań braci – lożą.

Trzy filary masońskie. Rycina odnosi się do Czcigodnego, Mistrza i Dozorcy, a także do trzech porządków architektonicznych: jońskiego, doryckiego i korynckiego, które są filarami Mądrości, Siły i Piękna.

Akt I

Bardzo ważną rolę odgrywa dekoracja. Po obu stronach sceny znajdują się góry, symbolizując wtajemniczenie męskie i żeńskie. Po środku jest świątynia, co stwarza znak hieroglificzny achet – słońce ducha, wschodzące między dwoma wzgórzami, Wschodem i  Zachodem. Szukając historycznych początków zakonu, pierwsi wolnomularze doszukiwali się jego korzeni w czasach budowania świątyni Salomona.

Pierwszą postacią, którą widzimy jest Tamino, który ma na sobie wspaniały japoński strój myśliwski, będący aluzją do Dalekiego Wschodu. Oznacza, że znajduje się pod osłoną światła z zaświatów, czyli Odwiecznego Wschodu. Gdy Tamino nie może się obronić przed wężem, który na niego poluje i który symbolizuje znaną nam rzeczywistość, pełną niebezpieczeństw, wszelkich okropności i pułapek, pada zemdlony na ziemię. W ten sposób traci ludzką moc i wchodzi w śmierć wolnomularską. Z opresji ratują go trzy Damy z  zasłoniętymi twarzami. Każda ma w ręku srebrny oszczep koloru księżyca, będącego symbolem właściwego działania we właściwym czasie. Piękno Tamina urzeka trzy Damy. Każda chciałaby go zdobyć, ale we trójkę tworzą nierozerwalną jedność. Wracają więc do świątyni i powiadamiają o wszystkim Królową Nocy. W tym czasie z wolnomularskiego snu budzi się Tamino, który uświadamia sobie, że to nie on pokonał węża. Z gór schodzi do niego Papageno, którego imię pochodzi od greckiego czasownika i oznacza „tworzyć, generować”, gdyż postać ta uosabia mnogość pragnień wobec jedności duchowej Tamina. Niektórzy dostrzegają tu związek ze słowem papegeai, czyli papuga. Jest to określenie jednego z  niższych stopni zakonu iluminatów. Tamino to twórcza moc, a Papageno jest jej uosobieniem. Spotykając się otwierają sobie drogę do Światła. Papageno jest wychowankiem „wesołego staruszka”, a tak określa się alchemików. Postać ta ma za zadanie połączyć ze sobą parę królewską, czyli Tamina i Paminę. Papageno mówi księciu, że to on zabił węża, przez co trzy Damy zakładają mu złotą kłódkę na usta za karę. Ta kłódka ma nam przypominać o  tajemnicy dzieła alchemicznego. Papageno, jako uosobienie czynnika wiążącego składniki, nie może i nie powinien jej przekazywać. Tamino wysłuchawszy historii opowiedzianej mu przez Damy ogląda wizerunek Paminy. Wpatruje się nie w dziewczynę, ale w boginię, jakiej nie widział żaden śmiertelnik. Jest oczarowany i pragnie związać się z nią na zawsze. Pamina jest tu wizją Izydy, która sprawia, że w Taminie rodzi się miłość wolnomularska. Przejmuje on także od Dam takie cechy, jak czujność i nieustępliwość. Damy powiadamiają go również, że Królowa Nocy nakłada na niego obowiązek ratowania jej córki, po czym sama Królowa objawia się Taminowi i przekazuje mu zadanie uwolnienia Paminy z rąk Sarastra, który ją porwał. Jeśli mu się to powiedzie dostanie rękę księżniczki. Wręcza mężczyznom flet i  dzwoneczki, które mają im pomóc w zadaniu.  Tamino wraz z Papagenem wyruszają razem po złożeniu przysięgi do pałacu Sarasta. Widzimy tu nawiązanie do obrzędu wtajemniczenia –  kandydat wraz z „bliźniakiem” wyruszają w drogę. Jak zauważa Guy Wagner, mamy tu do czynienia z relacją góra – dół, mistrz – sługa, rycerz – giermek.

Papageno autorstwa Ignaza Albertiego

W tym samym czasie, w pałacu Sarastra, jego sługa Monostatos chce zniewolić siłą Paminę, do której czuje pożądanie. Jest to człowiek o czarnej skórze i czarnej duszy. Jest zdrajcą i  zboczeńcem. Jako wzór postaci najprawdopodobniej posłużył twórcom Afrykanin Soliman, a także osoba Leopolda Aloysa Hoffmana. Po włosku słowem soli-mena określa się człowieka, który żyje samotnie, a po grecku Monostatos. Przed oprawcą Paminę ratuje Papageno, który informuje o planie Królowej Nocy. Dzieje się to tuż przed południem, czyli w porze symbolicznego otwierania loży. W ten sposób rozpoczyna się wtajemniczenie Paminy. Trzej chłopcy przybywający z nieba przyprowadzają Tamina do świątyni i nakazują mu nieustępliwość, cierpliwość i  milczenie. Do pałacu prowadzą troje drzwi – do Świątyni Rozumu, Natury i Mądrości. Do dwóch pierwszych nie ma wstępu. Przy Świątyni Mądrości wita go sędziwy kapłan i  szczerze mówi mu prawdę: Taminem kieruje nie miłość i cnota, lecz śmierć i zemsta. Książę traktuje Sarastra jak uosobienie zła, jednak Świątynia Mądrości odsłania mu, że to wszystko jest fałszywe. W tym czasie Papageno znów ratuje Paminę przed jej oprawcą. Trąbki i cymbały zapowiadają nadejście Sarasta. Wystraszony Papageno słyszy z  ust Paminy, by się nie bał i mówił prawdę. Mądry, czcigodny Sarastro jest ucieleśnieniem czujności i  promieniującego wtajemniczenia. W tym czasie Monostatos przyprowadza Tamina, sądząc, że przyprowadza go na śmierć. Sarastro każe, ale prawdziwego zdrajcę, a  Książę i Pamina wyznają sobie miłość. Po wypędzeniu Monostatosa chór sióstr i braci wielbi mądrość Sarasta, a ten tymczasem każe zaprowadzić Tamina i Paminę do świątyni, by przeszli oczyszczenie. Tam służba każdemu z nich nakłada worek na głowę, żeby niczego nie widzieli. Od tej chwili będą szli tak, jak poprowadzi ich niewidzialna ręka.

Akt pierwszy kończy się początkiem wtajemniczenia przybyłych adeptów:

SARASTRO:  Prowadźcie tych przybyszów dwóch

wpierw do świątyni wstępnych prób

każdemu z nich zasłońcie twarz.

Niech z pierwszych się oczyszczą win.

CHÓR:    Gdy prawość, mądrość, miłość cnót

uwieńczy sławą władcy skroń,

on ziemski glob przemieni w raj,

powiedzie lud do szczęścia bram.

W kolejnych częściach, dalsza interpretacja i masońskie tajemnice ukryte w Czarodziejskim flecie

Źródła:

Wagner Guy, Brat Mozart. Wolnomularstwo w osiemnastowiecznym Wiedniu. Królewska sztuka i jej wpływ na życie i twórczość wielkiego kompozytora. Legenda, mit, rzeczywistość, Wyd. URAEUS, Gdynia 2001.

Leksykon symboli, oprac. Marianne Oesterreicher-Mollwo, Wydawnictwo ROK Corporation SA, Warszawa 1992, s. 165-166.

MacNulty W. Kirk, Wolnomularstwo. Sekrety i symbole masonów, ich historia i znaczenie, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 2007, s. 156.

Jacq Christian, Ulubieniec Izydy [w:] Mozart, wyd. Świat Książki, Warszawa 2008.

Schikander Emanuel, Czarodziejski flet, ze zbiorów Katedry Dramatu, Teatru i Widowisk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *