„Słodki koniec dnia” – Klatka powinności

Ciężkie i niebezpieczne są ścieżki, które w Słodkim Końcu Dnia wybiera Borcuch. W końcu nie poprzestaje na niuansowaniu gdzieś już przebrzmiałym dramatem jesieni życia, ale uparcie i skutecznie żeni ze sobą, na błoniach włoskiej prowincji, brzmienie sinatrowskiego „My Way” ze światem, który chyba bierze się trochę za bardzo na poważnie. Maria Linde (Krystyna Janda) zbudowała…

Mój piękny syn – Requiem dla snu

Filmy o narkotykach wśród młodzieży to grząski grunt dla filmowców. Trudno nie popaść w łzawy moralitet, łatwo też jest przeszarżować i pokazać zbyt mocno degenerację młodych ludzi. Wypadałoby też nie oceniać swoich bohaterów. Mój piękny syn (piękne tłumaczenie, naprawdę) jest dziwnym filmem. Intencje jego są szlachetne i widać, że film nie był robiony na łatwą…