Thom Yorke – ANIMA. Recenzja płyty

Thom Yorke w  zeszłym roku skończył 50 lat. Teoretycznie w tym wieku jego nowe muzyczne wybryki powinny interesować tylko najbardziej zagorzałych szalikowców. Na szczęście muzyk i samo Radiohead nadal nagrywają płyty tak dobre, iż paraliżują cały muzyczny światek. Nie inaczej jest z ANIMĄ, która znalazła się na ustach wszystkich. Czy słusznie?  Brytyjczyk w zeszłym roku wydał…

ANIMA – recenzja filmu

Thom Yorke wielkim artystą jest. Z resztą, nietrudno powiedzieć to o całym zespole Radiohead, w szczególności wyróżniając też Johnyego Greenwooda; i nie bez przyczyny nie zawężam ich kompetencji do fachu muzyka, a ogłaszając artystami. Twórczość grupy z Abingdon zawsze wykraczała poza standardowe doświadczenie audiofilskie, niejednokrotnie budując umyślne pomosty do kinematografii (Exit Music (For a Film),…

Dziedzictwo Hereditary VS Suspiria – Pojedynek gigantów

W tym roku nowa fala horrorowa weszła na zupełnie nowy poziom. To, co było ciekawym zjawiskiem na przestrzeni ostatnich lat, w tym roku stało się głównym filmowym trendem. Dzisiaj ambitne niezależne horrory trzęsą Hollywood. Dlatego też chciałbym porównać dwa najważniejsze tegoroczne tytuły z tego gatunku. Pełnometrażowy debiut (!) reżyserski Ariego Astera, Dziedzictwo Hereditary i artystyczny…

Suspiria – Wszystko o mojej matce

Oryginalne Suspiria (1977) Dario Argento to jeden z moich ulubionych horrorów. Ten flagowy klasyk giallo można odznaczyć wieloma przymiotami, ale na pewno nie można go podejrzewać o wysokie ambicje na poziomie treści. Prosty straszak o wiedźmach grasujących w szkole tanecznej, z krwawymi rytuałami w charakterze gwoździ programu, oprawiony fowistycznym wachlarzem kolorystycznym i estetyczną wisienką na…

Tamte dni, tamte noce – Okruchy dnia

Konkurencja Oscarowa okazała się w tym roku wyjątkowo zróżnicowana. Nawet produkcje odznaczające się tematami, wydawałoby się, skrojonymi pod nagrody, okazują się rzeczami nietuzinkowymi. Film Tamte dni, tamte noce, który dziś bierzemy na warsztat, jest tego najlepszym przykładem. Ekranizacja quasi-modernistycznego romansu  André Acimana, popełniona piórem dawnego mistrza brytyjskiego, epokowego melodramatu – Jamesa Ivory’ego. Za kamerą spadkobierca…