Mam 26 lat i zakochałam się w nastoletnim uczniu szkoły…

Tak! Powiedziałam to! Słyszę to zdanie w moje głowie… odczuwam w moim głosie trochę rezerwy, dezaprobaty, może zdziwienia. Jeszcze kilka lat temu, ba! Jeszcze kilka miesięcy temu w życiu nie wpadłoby mi do głowy, że zakocham się w małym, cherlawym okularniku ze szkoły magii. Tak naprawdę to nie – cytując klasyka. W każdym razie nie…