Budapeszt – nad pięknym modrym Dunajem?

Nasza październikowa wyprawa do Budapesztu była już drugą wizytą w tym niezwykłym mieście. Tym razem mottem naszej podróży było hasło: „Bez spiny”. Z racji tego, że sporą część stolicy Węgier zwiedziliśmy za pierwszym razem, teraz skupiliśmy się raczej na ‚byciu w mieście’ niż odhaczaniu kolejnych zabytków. Poranek był ciepły i słoneczny. Wyruszamy do centrum, a drogę umila…