PO ŚLADACH DONIKĄD. „Reykjavik’74” w reżyserii Katarzyny Kalwat

Lubimy wiedzieć, być czegoś pewni, być przygotowani na każdą możliwość. I chociaż czasami przyznajemy, że spontaniczność jest „taka fajna”, bo wypatrujemy dreszczyku emocji i nowej przygody, to na dłuższą metę nieustanna niepewność wprowadza realny lęk przed następnym dniem. Jednak nie tylko spontaniczność może sprowadzić strach i niepokój – dążenie do wiedzy i pełnego poznania danej…