Jak rozpoznać twórczość Breta Eastona Ellisa na kilometr

Bret Easton Ellis zasłynął w latach osiemdziesiątych. Tworzył on prozę o młodych, bogatych ludziach żyjących w Californi, oddających się luksusom życia hedonistycznego. W późniejszych stał się prawdziwym literackim celebrytą za sprawą kultowej już skandalizującej powieści American Psycho, powołując do życia swego najsłynniejszego bohatera – Patricka Batemana.

Na przestrzeni całej swojej kariery zbudował bardzo ciekawą personę twórczą, za pomocą której krytykował życie bogatych, amerykańskich elit. Mimo tego że obecnie przebranżowił się już na narzekanie na millenialsów na antenie FOX News, jego wcześniejsza literacka twórczość zasługuje na uznanie. Dziś przedstawię kilka charakterystycznych cech jego pisarstwa, które uczyniły Ellisa uznanym twórcą na świecie.

Styl: Pisarstwo Ellisa jest często porównywane z twórczością Ernesta Hemingwaya. Oni obydwaj często używają raczej krótkich zdań bez większego ubarwiania lub upiększania swojego słownictwa. Hemingway jednak wciąż ładuje ogromny ładunek emocjonalny w swoje pisarstwo byśmy jako czytelnicy mogli odczuć te same silne uczucia, które odczuwał na wojnie, która jest głównym tematem jego dzieł. Styl Breta Eastona jest natomiast strasznie zimny. Nieważne, czy opisuje mordującego ludzi biznesmena, ostro imprezujących studentów, czy próbujące zdobyć sławę za wszelką cenę hollywoodzkie aktorki. Zawsze bije z jego zdań pewne wycofanie, brak zaangażowania emocjonalnego czy też wyobcowanie. Sprawia to, że rzeczy, o których pisze, wybrzmiewają jeszcze mocniej dla czytelnika.

Postacie: Bohaterów Ellisa można by najtrafniej moim zdaniem opisać jako „moralnie zagubionych”. Najczęściej są to młodzi studenci, jak w (Od)lotach godowych czy Less than zero, ale też gwiazdy i mieszkańcy fabryki snów (Cesarskie sypialni i Glamorama). Wszystkie te postacie łączy stanowisko społeczne. Są to osoby bogate lub pochodzące z takich rodzin, żyjące w luksusie. Mimo to są często nieszczęśliwi, podejmują ciągle złe decyzje, z problemami walczą głównie narkotykami i alkoholem. Nie są to stricte złe postacie (może poza Patrickiem Batemanem), po prostu są mocno zagubione jako osoby bez ideałów wychowane na tandetnej popkulturze amerykańskiej.

Podejście moralne: Bret zawsze powtarzał, że nie stawia się w pozycji moralizatora. Nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi, że na przykład główny bohater American Psycho jest po prostu złym człowiekiem, którego trzeba jak najszybciej skazać za morderstwa, które popełnił. Lub że te studenciaki z (Od)lotów godowych czy Informatorów są zepsutymi szczeniakami pozbawionymi jakichkolwiek wartości. Nie ma też w jego książkach czystego podziału na postacie dobre i złe.

Popkultura i konsumpcjonizm: Ellis jest nazywany głosem pokolenia MTV, inaczej Generacją X. Jest zatem wśród grupy ludzi dorastających w czasach, gdy kultura popularna zaczęła coraz bardziej przenikać do świadomości ludzi, zwłaszcza młodych, którzy na jej podstawie tworzyli też swój obraz świata. W Cesarskich sypialniach młode aktorki omamione legendą Hollywood próbują za wszelką cenę zdobyć sławę, młodzi ludzie z Informatorów i (Od)lotów godowych żyją jak postacie w teledyskach emitowanych na MTV, a Patrick Bateman z American Psycho ciągle otacza się reklamowanymi wszędzie produktami, muzyką i ubraniami (czasem całe strony książki są poświęcone tylko na wymienianiu tego, co on posiada). Popkultura w powieściach Breta Eastona Ellisa sprawia, że bohaterowie czują się tylko bardziej zagubieni w rzeczywistości, a czasem popadają w ślepy konsumpcjonizm, co było charakterystyczne dla generacji, w której Ellis się wychowywał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *