Renowacja umysłu

dnia

Zabijanie czasu. Nuda. Godziny spędzone w łóżku. Dzień na nowo wstaje i odchodzi. Mijają kolejne tygodnie a motywacji do czegokolwiek brak. Święta? Niesamowicie! Kolejne dni do tego aby „robić nic”.

Brak motywacji ma różne podłoża. Czasem zmęczenie materiału i ciągła bieganina przybija nas do poduszek. Innym razem zwyczajnie nam się nie chce. Zwalamy to na przesilenie wiosenne, zimowe, letnie, jesienne i pewnie kilka innych. Zawsze znajdzie się pomysł na to, co dziś przeszkodziło nam w zrobieniu czegoś więcej niż obejrzenie kolejnego odcinka serialu.
Chyba nic w tym złego kiedy taki okres trwa kilka dni, ale w końcu musi nadejść moment otrzeźwienia, kiedy na nowo, z pozytywną energią ruszymy i zrobimy coś pożytecznego. Takie przemyślenia są efektem bacznej obserwacji obiektów ludzkich o znudzonych, przemęczonych spojrzeniach. Wiele z nich podkreśla własne nieprzystosowanie do kreatywnego ruszenia się z miejsca niemym ziewnięciem. Co jednak zrobić kiedy ŻYCIE nas dopada? Czy mamy w sobie TĘ MOC? Otóż mamy! Dobra wiadomość!
 17976743_1534003236632684_1636630916_o.jpg
Co więcej, okres świąteczny jest stworzony do tego aby zrobić coś dla siebie. Nie chodzi o to żeby zmieniać wiele, czasem zwykłe pomalowanie paznokci, przestawienie kilku mebli w pokoju poprawia nastrój i wyzwala w nas pozytywne fluidy. Uwaga – one są tylko zaczątkiem do czegoś więcej. Dlatego moment kiedy zachce Wam się coś robić, nie myślcie za długo – róbcie!
Mniej lub bardziej kreatywne sposoby na rozbudzenie w sobie brykającego, uśmiechniętego i pracowitego tygrysa:
1. Książki – tak, to oklepany temat, ale naprawdę tak jest. Przeniesienie się do innego wymiaru pozwala na oderwanie się od rzeczywistości. Nawet jeśli Wasz brak sił wynika ze zmęczenia, to przy książkach niesamowicie się usypia – kto wie co się Wam przyśni? Tak czy inaczej pobudzając swoją głowę do bardziej abstrakcyjnego myślenia niż lista zakupów możemy liczyć na to, że przesilenie nie będzie nam straszne. Co ważne, nie będziemy mieli poczucia straty czasu i ogromnych wyrzutów sumienia.
 17976687_1534003283299346_1457395773_o.jpg
2. Spacer – choć ostatnio przez większość praktykowane są spacery po centrach handlowych to uwierzcie, że istnieje możliwość wyjścia na zewnątrz, na dwór, podwórko, do parku, na spacer po uliczkach miast. Jeśli nie masz z kim a czujesz, że to głupie tak chodzić bez celu to znajdź cel! Wyszukaj fajne miejsce, załóż słuchawki na uszy, odtwórz ulubione piosenki i rusz! Gwarantuje, że frajda jest niesamowita a uczucie spełnienia to czysta przyjemność dla mózgu.
3. Zrób coś czego nigdy nie robiłeś a zawsze chciałeś – każdy ma coś takiego na co nigdy nie ma wystarczająco czasu. Zacznij robić nawet coś abstrakcyjnego, co wydaje Ci się nawet głupie lub może Ci się nie udać. Nigdy nic za pierwszym razem nie wychodzi perfekcyjnie.
To tylko przykładowe propozycje, wokół jest mnóstwo ciekawych rzeczy, tylko zwyczajnie musimy się czasem zmusić do tego, by za chwilę czerpać z tego przyjemność. Choć święta się kończą to niech słodkie lenistwo przekłuje się w radosną, twórczą energię, która zostanie z nami do następnego spadku kreatywności. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *