Przegląd festiwalowy 2019 – czerwiec

dnia

Można śmiało powiedzieć, że za niecałe dwa tygodnie w Polsce rozpocznie się letni sezon festiwalowy. Jako że czeka nas wiele naprawdę interesujących wydarzeń muzycznych, postanowiłam zebrać je w krótkim zestawieniu i przybliżyć nieco te, które uważam za zdecydowanie warte wpisania w wakacyjny kalendarz. Nie ukrywam, że najbliższe mojemu sercu są brzmienia rockowe, więc drogi Czytelniku, jeśli jesteś w tej samej sytuacji, ostrzegam – tego lata może czekać Cię bankructwo!

Rozpoczynamy od podróży do Warszawy, gdzie na służewieckim Torze Wyścigów Konnych 31 maja i 1 czerwca odbędzie się dwunasta edycja Orange Warsaw Festival. Organizatorzy (Alter Art) oferują nam bardzo różnorodny line-up, jak na dwudniową imprezę o mniejszej skali niż ich największe wydarzenie – Open’er.

foto: orangewarsawfestival.pl

Pierwszy dzień to gratka dla fanów muzyki pop i rapu – festiwal otworzy koncert Quebonafide, aktualnie jednej z największych gwiazd polskiej sceny hip-hopowej. Po serii zeszłorocznych sukcesów tworzonego przez niego duetu z Taco Hemingwayem, powraca na polskie festiwale solo. Tego samego dnia na scenach Orange Warsaw zaprezentują się również takie polskie formacje jak Łona, Webber & The Pimps, Otsochodzi czy Bitamina.

Jeśli chodzi o artystów zagranicznych, to właśnie 31 maja podczas Orange Warsaw Festival po raz pierwszy solo wystąpi w Polsce Rita Ora – brytyjska wokalistka pop o albańskich korzeniach, znana dzięki takim hitom jak „Let you love me”, „Anywhere”, czy „For you”, który wykonała w duecie z Liamem Payne, znanym z grupy One Direction – utwór znalazł się w soundtracku do „Nowego oblicza Greya”. Headlinerką pierwszego dnia festiwalu będzie Solange, która wystąpi w Polsce po raz drugi. Promuje aktualnie wydany 1 marca tego roku album „When I get home”, będący też jej czwartym krążkiem. Próby porównywania ze starszą siostrą – Beyoncé, nie mają uzasadnienia, gdyż obie panie tworzą w zupełnie różnym stylu, o czym będziemy mieli szansę już niebawem przekonać się na żywo. Dla fanów dźwięków elektro – 31 maja podczas Orange Warsaw zagrają także DJe Marshmello i SG Lewis.

Kolejnego dnia więcej znajdą dla siebie entuzjaści rockowych brzmień, nie zabraknie także gwiazd muzyki pop. Wśród polskich artystów na scenach pojawią się Jan-Rapowanie, który przebojem wdarł się w ostatnim czasie na polską scenę hip-hopową, a także Lor – intrygująca folkowa formacja tworzona przez cztery nastolatki, których muzyka w żadnym stopniu nie ustępuje twórczości bardziej doświadczonych bądź po prostu – zagranicznych artystów. Usłyszymy również Terrific Sunday – poznańską grupę indie-rockową, a cały festiwal zamknie występ Julii Pietruchy.

1 czerwca po pięciu lat na scenę Orange Warsaw Festival powróci Miles Kane – brytyjski wokalista, znany szerszej publiczności dzięki duetowi The Last Shadow Puppets, tworzonemu z liderem prawdopodobnie legendarnej już grupy Arctic Monkeys – Alexem Turnerem. Panowie w duecie pojawili się na Open’er Festival w 2016 roku, teraz Miles Kane będzie promował swój trzeci solowy album – „Coup de Grace”. Drobna dygresja – prywatnie jest kibicem klubu piłkarskiego Liverpool FC, który idealnie w trakcie jego koncertu będzie rywalizował z Tottenham Hotspur w tegorocznym finale Ligi Mistrzów…

Podobnie na występ Kane’a lekko nałoży się koncert The Raconteurs – jednego z wielu projektów bardzo lubiącego koncertować w Polsce Jacka White’a (znanego głównie z The White Stripes) – w 2018 roku wystąpił solo w naszym kraju aż 4 razy! Mimo że sam White zdecydownie nas rozpieszcza, to jednak możliwe, że będziemy żałować, jeśli pominiemy występ The Raconteurs, grupa powraca bowiem po dekadzie od premiery ostatniego albumu. Perspektywa usłyszenia „Steady as she goes”i nowego materiału grupy na żywo brzmi zdecydowanie zachęcająco.

1 czerwca w Warszawie będą miały również miejsce dwa inne historyczne występy. Po raz pierwszy na scenie w naszym kraju pojawi się Miley Cyrus, znana dzięki takim utworom, jak „Wrecking ball” czy „Nothing breaks like a heart”. Osobiście preferuję jej cover słynnego „Jolene” Dolly Parton. Tego dnia w Polsce zadebiutuje również Troye Sivan – australijski wokalista pop, którego utwory mają dziesiątki milionów odtworzeń na YouTube – „Dance to this”, nagraną w duecie z Arianą Grande, odsłuchało tam ponad 135 milionów osób! Wystąpił również gościnnie w teledysku Grande do piosenki „Thank u, next”. Jak radzi sobie na żywo? Przekonamy się już niebawem.

Niecałe dwa tygodnie po Orange Warsaw Festival warto wybrać się na jeden dzień do Krakowa, gdzie w Tauron Arenie 11 czerwca odbędzie się kolejna edycja Impact Festival. Główną gwiazdą imprezy jest w tym roku legenda metalu – Tool. Występ grupy wzbudza ogromne emocje, ponieważ ostatni raz zespół zagrał w Polsce jedenaście lat temu. Warto wspomnieć także, że w sierpniu tego roku, po trzynastu latach od premiery ostatniego krążka „10,000 Days”, wyda nowy album.

Obok Tool, na głównej scenie Impact Festival, pojawi się także legenda grunge’u – Alice in Chains. Zespół zaliczany do tak zwanej „wielkiej czwórki z Seattle”, obok Nirvany, Pearl Jam i Soundgarden, reaktywowany w 2005 roku po kilkuletniej przerwie spowodowanej śmiercią lidera grupy – Layne’a Stanley’a, w zeszłym roku wydał szósty studyjny album, zatytułowany „Rainier Fog”. Będzie to czwarty koncert grupy w Polsce.

Ostatnią z gwiazd na scenie głównej Impact Festival jest Black Rebel Motorcycle Club, znany dzięki alternatywnemu, nietuzinkowemu brzmieniu i charakterystycznej stylistyce – muzycy najczęściej występują w czarnych skórzanych kurtkach, czerń dominuje również w ich teledyskach, oprawach albumów. Pojawią się w Polsce po raz trzeci, promując wydany w zeszłym roku krążek, zatytułowany „Wrong creatures”.

Na drugiej scenie Impact Festival zobaczymy także Uncle Acid & The Deadbeats – brytyjską heavy metalową grupę, których muzyka, mimo że tworzona współcześnie, zabiera nas w podróż do lat sześćdziesiątych/ siedemdziesiątych. Pojawią się także 1000mods – grecka formacja stoner rockową oraz FIEND – francusko-angielsko-amerykański kwartet o podobnym, psychodelicznym brzmieniu.

Również pod koniec czerwca krakowska Tauron Arena będzie idealnym miejscem dla fanów metalu. 25 oraz 26 czerwca odbędzie się tam Mystic Festival. W ciągu dwóch dni na trzech scenach (jednej na terenie samego obiektu, a pozostałych na zewnątrz), wystąpi kilkanaście topowych grup. Wśród nich, między innymi: Slipknot, Within Temptation, Soulfly, In Flames czy uwielbiany przez Polaków Sabaton.

Można wysnuć wniosek, że w czerwcu Kraków będzie nieoficjalną muzyczną stolicą Polski. Oprócz koncertów festiwalowych, w tamtejszej Tauron Arenie na pojedynczych koncertach wystąpią tam także między innymi Maroon 5, Kiss, Rod Stewart czy brytyjska grupa Muse. Emocji nie zabraknie i w Warszawie, gdzie w Palladium zagra grupa Primal Scream, a na Torwarze pojawią się takie gwiazdy, jak Disturbed, Dead Can Dance czy legendarni Backstreet Boys.

Sam sezon festiwalowy rozpoczyna się w Polsce z bardzo mocnymi akcentami, co niezmiernie cieszy. Warto wspomnieć, że zarówno w lipcu, jak i w sierpniu, czeka nas jeszcze więcej niesamowitych wydarzeń, o których już niedługo z ogromną przyjemnością napiszę w kolejnym przeglądzie.

2 Comments Add yours

  1. Maciek pisze:

    Super tekst! Wszystko w jednym miejscu, na to czekałem. Pisz więcej i częściej i powodzenia 😉 Będziesz na którymś festiwalu/koncercie?

    1. Ewa Łokciewicz pisze:

      Dzięki wielkie! Na pewno na Open’erze 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *