Pokot – To nie jest kraj dla starych ludzi

Daleki jestem od puentowania, a właściwie definiowania skoku jakości który dotknął polskie produkcje filmowe w ciągu ostatnich miesięcy. Mimo że narodowy optymizm kazałby wypisywać ładne formułki w stylu: „Nowa polska szkoła”, czy też „Nowa polska fala”, rozsądek jednak nakazuje się zastanowić jak w tej grze odnajdą się starzy wyjadacze. Na to pytane próbuje odpowiedzieć swoim najnowszym filmem Agnieszka Holland i jest to odpowiedź intrygująca.

Kiedyś budowała mosty w Syrii, teraz uczy angielskiego w wiejskiej szkole, czyta w gwiazdach i rozmawia ze zwierzętami. Pewnej śnieżnej nocy Janina Duszejko odnajduje ciało sąsiada-kłusownika. Jedyne ślady wokół jego domu to tropy saren…  W niewyjaśnionych okolicznościach giną kolejne lokalne osobistości. Wszystkich łączyła ta sama pasja – polowanie. Policja szuka sprawcy. Duszejko rozpoczyna swoje własne śledztwo, które prowadzi ją do zaskakujących wniosków.

Wielu recenzentów, a także przeciętnych widzów nie wie co począć z Pokotem. Z początku dotkliwa satyra społeczna miała stać się tylko i wyłącznie kinową ciekawostką, zapychaczem repertuaru. Aż pojawiły się nagrody na festiwalu Berlinare. Film wtedy stał się czołowym polskim filmem sezonu, obrazem który trzeba zobaczyć.Holland jednak nie bierze jeńców i nie dostosowuje swojego dzieła do standardów przeciętnego widza. Reżyserka W ciemności prowokuje, obnaża a także śmieje się z nas i samej siebie. Nic dziwnego że tak dużo ludzi ma mętlik w głowie po seansie Pokotu.

MV5BZTFhNTZiZDYtYjNmMi00YzIxLTk1MDktMTg4NTAxMzVlZTNmL2ltYWdlL2ltYWdlXkEyXkFqcGdeQXVyMjIxMzMyMQ@@._V1_
FOTO: IMDB

Film z początku uwodzi urzekającymi krajobrazami, jednakże dzieje się tu również coś ciekawego na polu czysto filmowym. Pokot przede wszystkim ciekawie odnajduje się w roli europejskiego odpowiednika klasycznego amerykańskiego thrilleru. Kino Agnieszki Holland zazwyczaj nie igrało z ideą sztywnego kina gatunkowego. Tu jednak dzieje się inaczej. Wsparty żywym manifestem politycznym koncept filmu przeradza się w obraz, który mógłby pozazdrościć David Fincher.

Ale tym co napędza Pokot jest wspomniana już niemoc i niesprawiedliwość. Trudno tutaj osądzać Holland o nadużycia reżyserskie, tym bardziej iż sama w końcówce filmu zachowuje zdrowy rozsądek i obdarza swój film sporą ilością ironii. Pokot to baśń społeczna . Coś co mogłaby napisać Anna Brzezińska. Przyznaje się wprost że nie znam literackiego pierwowzoru czyli powieści Olgi Tokarczuk. Trudno mi więc ocenić ile tutaj w tym filmie jest autorstwa, ile przypadku, a ile punktu widzenia Tokarczuk.

MV5BZGQxYTY2ZDEtYmE1My00MTBkLThjOWUtZTljNDA2MGQ2ZTkzL2ltYWdlL2ltYWdlXkEyXkFqcGdeQXVyMjIxMzMyMQ@@._V1_
FOTO:IMDB

Należy wspomnieć o nietypowej bohaterce tego filmu. Pani Duszejko nie jest typową protagonistką kryminału. W ogóle jest to postać wymykająca się wszelkim porównaniom. Dużą rolę odegrała tutaj kreacja Agnieszki Mandat, która utrzymuje ciężar nietypowej kreacji i filmu na swoich barkach. Nie tylko ona jest tu świetna. Swoje pięć minut dostaje również Tomasz Kot i Borys Szyc. Ciekawą rolę  również gra Jakub Gierszał.

Pokot to film nietypowy. Kuszący swoją strukturą, wywołujący dyskusje, krążący wokół ważnego tematu. Jednocześnie jest to film niepełny, czasem szarżujący, gubiący tempo wątpiący w swoją moc. Kino polskie nadal ma się świetnie. Wypada się tylko rozsiąść wygodnie w fotelu i obserwować

Ocena:6/10

0 Comments Add yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *