Piłkarskie historie IV: bramka bardzo samobójcza

Gol samobójczy to w piłce nożnej sytuacja w której piłkarz omyłkowo trafia do własnej bramki. Takiemu trafieniu często towarzyszą emocje, tym większe, im wyższa stawka spotkania. Jednak bramka, którą zaaplikował swoim kolegom z drużyny Andres Escobar pozostanie już na zawsze najbardziej samobójczą w historii…

Jest 22 czerwca 1994 roku. Reprezentacja Kolumbii po pierwszym przegranym grupowym starciu na Mistrzostwach Świata mierzy się z gospodarzami turnieju – Amerykanami. Spotkanie jest dość wyrównane, aż do 34 minuty gry, gdy po akcji gospodarzy prawą stroną boiska dzieje się to:

Tym samym Andres napoczyna swoją drużynę. Spotkanie przebiega dość spokojnie, jednak kończy się wynikiem 2-1, który eliminuje Kolumbię z turnieju. Jak się później okazuje samobójcze trafienie Escobara zostało zapamiętane prze kibiców jako to, które przekreśliło ich szanse.

W kilka dni po tym feralnym zagraniu – 12 lipca 1994 Escobar wraz z grupką znajomych postanawia wybrać się do pubu na przedmieściach rodzinnej miejscowości – Medelin. Po opuszczeniu lokalu Andres zostaje otoczony przez grupę mężczyzn. Jeden z nich wyciąga pistolet i oddaje 6 do 12 strzałów w stronę piłkarza.Po każdym z nich napastnik miał krzyczeć „gol!”. Mimo błyskawicznej interwencji medycznej obrońca umiera tuż po przewiezieniu do szpitala.

Nieoficjalnym powodem tragedii miało być obaczenie winą Escobara za pozbawienie szans na awans reprezentacji Kolumbii, jednak za możliwą przyczynę tragicznych wydarzeń uznaje się również stratę ogromnych pieniędzy przez miejscową mafię. Powszechnie za morderstwo obwinia się Pablo Eskobara, ten jednak został zamordowany kilka miesięcy przed pechowym meczem. Po jego śmierci nieoficjalną władzę w świecie mafii przejęli bracia Gallon i to kierowana przez nich organizacja przestępcza stała za śmiercią młodego piłkarza, a Humberto Munoz Castro miał zostać „wrobiony”. Jak było na prawdę? – możemy się jedynie domyślać.

imagen-14194283-2
Humberto Munoz Castro – zabójca Andresa Escobara

Śmierć A. Escobara wstrząsnęła opinią publiczną w Kolumbii i na świecie. Na pogrzeb przyszło blisko 120 tysięcy ludzi, dla których Escobar w jednej chwili z głównego winowajcy klęski drużyny narodowej, stał się narodowym bohaterem.

Wydarzenie to było tak dramatyczne, a przy tym tak nagłośnione, iż stało się przyczynkiem do stworzenia o nim filmu. „The Two Escobars” z 2010 roku opowiada historię genialnego obrońcy oraz niespokrewnionego z nim szefa narkotykowej mafii – prawdopodobnego winowajcy jego śmierci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *