Pięć filmów tak złych, że aż dobrych

Zbliża się premiera The Dissaster Artist, czyli filmu, który dokumentuje powstanie The Room. Jeżeli nie słyszeliście o tym kultowym filmie, to nie martwcie się. Nie jest to zagubione arcydzieło, tylko film tak zły, że został nazwany Obywatelem Kane’m złych filmów. Tutaj macie próbkę rzemiosła Tommy’ego Wisseau. The Room jest jednak najbardziej znanym przypadkiem kategorii filmów „tak złych, że aż dobrych”. Specjalnie dla Was drodzy czytelnicy wyszukałem pięć filmów, które są tak złe, że aż genialne. Zapraszam w podróż po wątpliwej jakości kinematografii!

Birdemic

Znacie Ptaki Hitchcocka? Absolutna klasyka gatunku, prawda? Poznajcie w takim razie Birdemic, który też jest arcydziełem w swojej lidze. Rewelacyjny horror i zapierający dech w piersiach thriller w jednym. Tylko dla widzów o mocnych nerwach!

Ghana Part 2

A może macie ochotę na wybuchowe połączenie Obcego, Terminatora i Rambo? Filmowcy z egzotycznych krajów zadbają o to, abyście się nie nudzili przy ekranie.  Konkretna rozwałka!

 

Karate Girl

Popkultura obecnie karmi się postaciami silnych kobiet. Ale czy robi to na pewno dobrze? Moim zdaniem faworytem jest tutaj pani z Karate Girl, zresztą zobaczcie sami.

Batman The Movie

Nad dylematami moralnymi Mrocznego rycerza kilka lat temu rozmyślał Christopher Nolan. Według mnie próbował on wyważyć otwarte drzwi. Jego poprzednik zrobił to znacznie lepiej i nie mam tu wcale na myśli Tima Burtona

Turecki Rambo

Wideo zawiera dokładnie to czego się spodziewać po przeczytaniu powyższego tytułu.

Oczywiście złych filmów jest o wiele więcej. Ale myślę, że ten krótki przewodnik Wam w zupełności wystarczy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *