Paterson – Między słowami

Kiedy wielcy gracze zaczynają dosłownie schodzić z sceny, a kultura na dobre rozmieniać się, wtedy warto mieć kogoś takiego jak Jim Jarmusch. Swoim nowym filmem legenda nie żalu filmowego pokonuje na dobre swój kryzys twórczy, a także pomaga widzowi zaczerpnąć ożywczy haust powietrza.

Paterson (Adam Driver) jest kierowcą autobusu w miasteczku Paterson. Niczego mu nie brakuje. Kocha swoją pełną szalonych pomysłów żonę (Golshifteh Farahani), która każdego dnia tworzy nowy plan na przyszłość. Mężczyzna ma czas na swoją pasję (pisanie wierszy), spacery z psem i spotkania z grupą zaprzyjaźnionych ekscentryków.

Fabuła u Jarmuscha jak zwykle jest tylko pretekstem do opowiedzenia czegoś więcej. Historia spokojnego, szczęśliwego Patersona służy tutaj do wygłoszenia myśli(bo u Jarmuscha, oczywiście nigdy nie ma łatwych odpowiedzi) na temat rytmu życia w zgodzie ze wszystkimi w dobie cyfryzacji i pośpiechu . „Paterson” to przede wszystkim film o ścieżce artysty. W końcu nieśmiały, a także ironiczny autoportret samego reżysera.

foto2
Foto: IMDB.com

W życiu tytułowego bohatera istnieją cztery osie: praca, życie w domu z żoną, wieczory spędzane z znajomymi w pubie oraz tworzenie wierszy. Wszystkie te osie układają się w skoligowany, dobrze zaplanowany dzień. Film Jarmuscha przedstawia tydzień z życia tytułowego bohatera. Każdy jego dzień wygląda tak samo. Pobudka u boku żony, śniadanie składające się z miski płatków, potem spacer do pracy, później sama praca i tak dalej i tak dalej.

Patersona tylko na pozór trudno rozgryźć. Bohater obdarzony twarzą Adama Drivera to zwyczajny człowiek. Wyciszony, sympatyczny, pozbawiony fiksacji na temat mediów społecznościowych. Z jednej strony uroczo nieporadny, z drugiej strony jednak posiadający spojenie mędrca, który zgłębił tajemnice życia. Paterson to po prostu zwyczajny człowiek pogodzony ze światem i sobą. On dobrze wie, że do końca życia będzie mieszkał na przedmieściach i prowadził autobus i wcale mu to nie przeszkadza. Dopiero w wierszach możemy spojrzeć trochę bardziej w głąb Patersona.  Jego poezja, która jest zainspirowana jego szarym, nudnym, powtarzalnym życiem tętni emocjami oraz pełna jest trafnych przemyśleń. Dlaczego ten kierowca autobusu w znoszonym uniformie nosi w sobie ducha wielkich poetów?

Najnowszy film Jarmuscha to przede wszystkim pochwała dnia codziennego, afirmacji życia. Paterson doskonale nam pokazuje , że warto codziennie wstawać z łóżka, ale nie po to aby zmieniać świat, czy też dokonywać wielkich rzeczy. Według twórcy „Truposza” należy chwytać dzień, po to aby się zatrzymać. Dostrzegać uśmiechy, łapać rozmowy, obserwować, doceniać kontakt z drugim człowiekiem. Postać grana przez Adama Drivera jest uosobieniem herosa dnia codziennego i wszystkich przynależności  z tym związanych.

mv5bmji3nzg2mdk5nv5bml5banbnxkftztgwmta3mzc5ote-_v1_sy1000_cr0014291000_al_
Foto: IMDB.com

Warto z całego tematycznego gąszczu wychwycić jeszcze jedno zagadnienie. Jest to mianowicie wspomniany już wyżej zawarty w „Patersonie” autobiograficzny wątek Jarmuscha. Główny „konflikt” filmowy polega na tym, że żona Patersona kuszącym, łagodnym uśmiechem zachęca go do publikacji jego dzieł. Oczywiście współmałżonek również łagodnym uśmiechem jej odmawia. Perspektywa związku głównego bohatera pomaga spojrzeć na karierę Jarmuscha. Mimo wieloletniego stażu i posiadania statutu ikony kina niezależnego Jim nigdy nie zdradził swoich ideałów i nie „sprzedał się”  Hollywoodowi. Reżyser stawiając przed Patersonem dylemat zaprzedania swojej twórczości sam patrzy na siebie ironicznym okiem, jednocześnie sam siebie karząc i wynagradzając w końcówce swojego bohatera.

Mógłbym co prawdy narzekać, że cały ten rytm życia jest jednak sztucznie pozorowany, że czasem wkrada się banał, a czasem robi się zbyt ironicznie. Ale nie potrafię. Potrzebujemy takich filmów. Potrzebujemy filmów, które swoją oczywistością zachwycają. W końcu w natłoku marvelowskich adaptacji, warto pamiętać że prawdziwi bohaterowie kryją się w nas i wstają o 6:15 rano.

Ocena:7,5/10

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *