Najbardziej prowokujący pokaz mody

Organizatorzy pokazu ubrań marki Guilty Clothes promowali to wydarzenie hasłami: „najbardziej erotyczna, niepokorna wyzywająca kolekcja jaką kiedykolwiek stworzono”, „najbardziej prowokacyjny pokaz mody w historii”. Nic więc dziwnego, że sala wypełniła się po brzegi.

Na sali jest mnóstwo ludzi, każdy z niecierpliwością wyczekuje rozpoczęcia pokazu; po takiej promocji można spodziewać się czegoś mocnego; wydarzenia, które wstrząśnie światem mody. I wstrząsnęło, choć nie tak jak się spodziewano.

Na wybiegu pojawiła się pierwsza z modelek. Szary sweterek, czarne jeansy i granatowy ocieplacz. Później kolejna – szare spodnie na kant, popielaty sweter i wystający biały kołnierzyk. Wśród publiczności zapanowało zmieszanie, ludzie wymieniali między sobą zdziwione spojrzenia.

Zrzut ekranu 2017-04-10 01.21.52
Foto: youtube.com/ The most provocative fashion show ever

Nagle zgasły światła a na ekranie pojawiło się pytanie:

Czy to było erotyczne, czy odkrywało za dużo ciała, albo czy było prowokujące?

Modelki występujące na pokazie, prezentowały stroje odwzorowujące ubrania, które miały na sobie kobiety podczas gwałtu.

Pokaz mody okazał się częścią kampanii społecznej, która porusza temat gwałtów i kwestie obwiniana kobiet. Organizatorzy pragnęli pokazać jak krzywdzące dla zgwałconych kobiet jest twierdzenie typu:

 Sama jest sobie winna, pewnie miała za krótką spódniczkę.

Na koniec pokazu, na ekranie pokazuje się ważne zdanie:

Więc kto jest winny? Kobieta? Ubrania? Gwałciciel?

To daje do myślenia. Niejednokrotnie pewnie słyszeliśmy o podobnych sytuacjach, gdy obwinia się zgwałcone kobiety, argumentując to tym, że pewnie były prowokująco ubrane, albo pod wpływem alkoholu. Właśnie z takim myśleniem walczy ta kampania. Nikt nie ma prawa obwiniać zgwałconej kobiety, winny jest tylko oprawca, niezależnie od okoliczności, czy tym bardziej od stroju swojej ofiary. To smutne, że jeszcze trzeba to uświadamiać komukolwiek.

guilty 3
Foto: guiltyclothes.com

Na stronie Guilty Clothes można przyjrzeć się stroją, które miały na sobie kobiety podczas ataku. Pozornie wyglądają jak stylizacje z magazynów modowych, jednak do każdej fotografii dołączona jest krótka historia ofiary gwałtu, a na końcu pytanie:

Winna?

guilty 2
Foto: gulityclothes.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *