Międzynarodowy Dzień Teatru

Lubimy rocznice, wyjątkowe dni, specjalne okazje – to zawsze wprowadza podniosłą atmosferę. Można wtedy zarzucić swoje obowiązki, codzienne problemy i skupić się na czymś innym. Poza tym zaspokajamy podstawową potrzebę rozrywki i nagle znajduje się czas, aby uczcić dane wydarzenie. I chociaż w teatrach te okazje zdarzają się dość często – premiery, jubileusze i wiele innych uroczystości, to jednak Międzynarodowy Dzień Teatru ma swój szczególny klimat.

Już od lat 60. XX wieku 27 marca to święto teatru. Podczas dziewiątego światowego kongresu Międzynarodowego Instytutu Teatralnego w Helsinkach ustanowiono Dzień Teatru, który miał być pamiątką otwarcia Teatru Narodów, czyli Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego, gdzie po raz pierwszy spotkały się zespoły z obu stron żelaznej kurtyny.

Każdego roku artyści czekają na wiadomość od wybitnego człowieka teatru. Orędzie jest często odczytywane w teatrach, które w jakiś sposób chcą uczcić ten dzień. Niesie ze sobą refleksje doświadczonych twórców i jest pewnego rodzaju myślą przewodnią dla kolejnych działań na deskach teatralnych.

W 2015 roku orędzie powierzono Krzysztofowi Warlikowskiemu, współczesnemu reżyserowi polskiemu, który dobrze jest znany także publiczności francuskiej oraz niemieckiej. Swoje przesłanie zaczął od słów: Mistrzów dla teatru najłatwiej znaleźć z dala od teatru. W tym roku autorem orędzia jest Carlos Celdrán, kubański reżyser teatralny, dramaturg, pedagog, profesor Insituto Superior de Arte w Hawanie – tam też w 1996 roku założył własny zespół Argos Teatro; laureat wielu nagród. Swoje słowa również rozpoczyna od pamięci o mistrzach, zaznaczając, jak bardzo są istotni dla dobrego funkcjonowania tego świata. Przesłanie kubańskiego reżysera jest bardzo osobiste, ale zarazem odnosi się do uniwersalnego postrzegania teatru jako nieustannej podróży.

Carlos Celdrán – zdjęcie ze strony internetowej Międzynarodowego Instytutu Teatralnego

 

Fragment orędzia na MDT 2019 Carlosa Celdrána:

Tradycja teatru jest horyzontalna. Nie ma nikogo, kto by powiedział, że teatr znajduje się w jakimś centrum świata, w jakimś mieście czy budynku uprzywilejowanym. Teatr, tak jak ja go odbieram, rozciąga się według pewnej, niewidzialnej geografii, miesza żywoty tych, co go tworzą z rzemiosłem teatralnym w jedną, scaloną ekspresję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *