MIASTO-LAS – zaintrygowani?

dnia

Kiedyś Le Corbusier głosił swoją tezę: SŁOŃCE, PRZESTRZEŃ, ZIELEŃ, zakładał ogrody na dachach i skrupulatnie planował rozmieszczenie zieleni. Była to pierwsza połowa XX wieku. Dziś Stefano Boeri projektuje miasto-las z budynkami pokrytymi roślinami. 

Miasto-las ma powstać w  Liuzhou, wzdłuż rzeki Liu Jiang (Chiny). Architekt, który podjął się tego wyzwania to Stefano Boeri – włoski architekt i założyciel Stefano Boeri Architetti. miasto-las to nie pierwszy tak niecodzienny projekt Stefano Boeri. Jego nazwisko wiązane jest także z „pionowym lasem”, projektem  zrealizowanym w Mediolanie.

Czym jest pionowy las?

Wyobraźcie sobie wieżowiec, albo dwa – takie jak w Dubaju. A teraz na każdym tarasie zasadźcie drzewo. Tak to mniej więcej wygląda. Projekt pionowego lasu zakładał, że na powierzchni tarasowej (około 9 tys. m kw) zasadzi się ponad 730 drzew, 5 tys. krzewów i 11 tys. roślin wielorocznych.

foto: www.homesquare.pl
foto: www.homesquare.pl

Najwidoczniej jednak, ten wzbudzający szeroką dyskusję projekt, nie zaspokoił ambicji włoskiego architekta. postanowił on stworzyć miasto-las.

Miasto-Las

Projekt ten zakłada stworzenie miasta w którym znajdować się będą kompleksy mieszkalne, hotele oraz szkoły pokryte roślinami i drzewami. Według założeń miasto będzie mogło pomieścić około 30 tys. mieszkańców. Wybudowane zostanie na północ od chińskiego Liuzhou i będzie z nim dobrze skomunikowane.

foto: www.stefanoboeriarchitetti.net
foto: www.stefanoboeriarchitetti.ne

W mieście tym ma rosnąc 40 tys. drzew oraz ponad milion innych roślin. robi to na Was wrażenie? Bo na mnie ogromne. Co jednak jest przyczyną tworzenia takich projektów? Z pewnością nie tylko ekscentryczne wizje architekta.

Wraz z rozwojem miast, rośnie zanieczyszczenie środowiska. Tego typu projekty chcą w pewnym stopniu odzyskać przestrzeń miejską dla przyrody, a co za tym idzie zmniejszyć ilość produkowanych zanieczyszczeń. Według założeń miasto-las pochłonie około 10 000 ton dwutlenku węgla i 57 ton drobnych zanieczyszczeń pyłowych rocznie i wyprodukuje około 900 ton tlenu.

Może to jest przyszłość także europejskich miast? W dobie światowego kryzysu klimatycznego, a na naszym polskim podwórku w czasie walk o Puszczę Białowieską, tego typu projekty niestety wydają się nie do zrealizowania. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że przyszłe pokolenia obdarzone będą większą świadomością i zatroszczą się o ginący świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *