Magical Praha

dnia

Z Czechami, to jest trochę tak, że większość Polaków traktuje je po macoszemu. Prawdopodobnie dlatego, że wydaje nam się, że nasze kultury niewiele się od siebie różnią, ale także dlatego, że są na wyciągnięcie ręki. Ja pamiętam Czechy, a właściwie Pragę tylko z wycieczek szkolnych albo kolonii.

Właściwie ten kierunek podróży wydawał mi się zawsze oklepany, zresztą pewnie nie tylko mnie, prawda? W głowie świdrowało „Znowu Czechy? Nie ma już nic ciekawszego?”. Los tak chciał, że trafiłam ponownie do Pragi i tym razem spojrzałam na nią zupełnie innymi oczami. Wiem, że mój stosunek do podróży się zmienił, ale dostrzeżenie przemiany postrzegania, choćby w kwestii zwiedzania miasta – jest intrygujące i poznawcze. Jako dwunastolatka widziałam tylko stare budynki, niezłe widoki, ale przede wszystkim znajomych z klasy. Dopiero teraz odkryłam prawdziwe piękno tych wąskich uliczek, mostów i… starych budynków.

Nie narzekam, że jeździłam do Pragi, ale dopiero teraz zdaję sobie sprawę jak bardzo ograniczające są wyjazdy organizowane. W mojej pamięci pozostały jedynie jej dwa obrazy – panorama i jakiś park, którego nazwy nie pamiętam. Zapamiętałam jeszcze, że jeśli się zgubię to mam szukać „Hlavni nadrazi” i tam czekać, takie dostaliśmy polecenie. Poza tym Praga to luka w pamięci.

Przyznam, że moja mała fascynacja Czechami rozpoczęła się całkiem niedawno, wraz z przeczytaniem książki Mariusza Szczygła „Zrób sobie raj”. To ciekawe obserwacje kultury naszych sąsiadów. Mimo, że tak blisko nam do siebie, to mentalnie różnimy się dość mocno. Wiele rzeczy, o których napisał Szczygieł było dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Zaszczepił we mnie ciekawość, by przyjrzeć się Czechom raz jeszcze. Zrobiłam to. Przyznaję – jesteśmy różni. Może nie tak bardzo jak mi się wydawało po przeczytaniu tej książki, którą zresztą bardzo polecam, ale jednak.

To zdjęcie to zaczątek podróży po magicznej Pradze.

sss

-A

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *