Galeria śmierci. „Wyjeżdżamy” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego

Lubimy podróże. Możemy wtedy wziąć plecak, spakować kilka rzeczy i ruszyć przed siebie w nieznanym kierunku. Możemy wziąć walizkę, wypchać ją starannie przygotowanymi ubraniami i przedmiotami, i obrać zaplanowany kurs. Możemy przesuwać kursorem komputerowej myszki po wirtualnych mapach nie ruszając się z domu, bez konieczności pakowania się. Dla niektórych codzienna przeprawa autobusem przez miasto też…

Teatr w sieci. Teatroteka online

Z wyjściem do teatru bywa czasem kłopot – bo cena biletu, bo czas trwania spektaklu, bo głupio jakoś wyjść w trakcie przedstawienia, a nuż aktor nas opluje, albo każą coś zrobić… Generalnie – jeśli coś ma się mi stać – to ja dziękuję za taką atrakcję. Bezpieczniej i taniej zostać w domu, zaprosić znajomych i…

Obecny. Rozmowy Lupy i Maciejewskiego

Polski teatr współczesny jest zbudowany przede wszystkim na kilku znanych nazwiskach. Część z nich do dzisiaj wciąż wpisuje się w historię i rozwój polskiej sceny. I dzięki tym nazwiskom pewne idee (przenoszone i adaptowane również zza granicy) są wciąż żywe, bo kontynuują je uczniowie mistrzów, nie pozwalając zapomnieć o ich osiągnięciach – z większą lub…

Co się dzieje latem w teatrze?

Wakacje to zawsze dość szczególny czas dla kultury. Raczej myślimy o wypoczynku, chociaż na chwilę chcemy mniej intelektualnego wysiłku. Wybieramy częściej plener i piękny krajobraz, niż budynki i instytucje. Mamy wrażenie, że wszystko na te dwa miesiące zwalnia, chowa się w cieniu, albo powoli szykuje się na następny sezon. Oczywiście, kina działają tak samo, domy/…

HISTORIA NIEJEDNEGO ROZKŁADU. „Edyp Tyran” w Teatrze im. Wilama Horzycy

Wydaje się nam czasem, że w sztuce chaos jest mile widziany – bo z tego zamętu rodzą się emocje i namiętności, uwidaczniają się ludzkie lęki, na wierzch wychodzą głęboko skrywane ambicje i marzenia. Zdaje się także, że ten nieład powinien decydować o głębokim indywidualizmie twórczym. Nic bardziej mylnego. Chaos jest dobry wtedy, kiedy w pewnym…

PO ŚLADACH DONIKĄD. „Reykjavik’74” w reżyserii Katarzyny Kalwat

Lubimy wiedzieć, być czegoś pewni, być przygotowani na każdą możliwość. I chociaż czasami przyznajemy, że spontaniczność jest „taka fajna”, bo wypatrujemy dreszczyku emocji i nowej przygody, to na dłuższą metę nieustanna niepewność wprowadza realny lęk przed następnym dniem. Jednak nie tylko spontaniczność może sprowadzić strach i niepokój – dążenie do wiedzy i pełnego poznania danej…

Rosja nadal aktualna. „Panna bez posagu” Krymowa na Festiwalu Kontakt

Kiedy bierze się na warsztat dramat nie – współczesny, to zawsze powstają pytania o jego aktualność i uniwersalność. Przecież nie każdy tekst można podać dzisiejszemu widzowi – nie dlatego, że mamy pewności co do jego doświadczeń czy wykształcenia, ale dlatego, że nie chce on zwyczajnej rekonstrukcji historycznej. Chcemy mówić o rzeczach istotnych, o problemach, które…

SPÓR O SIEBIE. Monodram Michała Zdeba „Tożsamość”

Stawia się dzisiaj mnóstwo pytań o miejsce człowieka w świecie, o jego kondycję, stosunek do życia czy poczucie komfortu związanego z byciem częścią społeczeństwa. W tle pobrzmiewa też dość silnie pytanie o świadomość bycia po prostu sobą sprzężonego z rozpoznawaniem u każdego z nas elementów indywidualnych (z jednej strony), ale i elementów, przez które identyfikujemy…