Thom Yorke – ANIMA. Recenzja płyty

Thom Yorke w  zeszłym roku skończył 50 lat. Teoretycznie w tym wieku jego nowe muzyczne wybryki powinny interesować tylko najbardziej zagorzałych szalikowców. Na szczęście muzyk i samo Radiohead nadal nagrywają płyty tak dobre, iż paraliżują cały muzyczny światek. Nie inaczej jest z ANIMĄ, która znalazła się na ustach wszystkich. Czy słusznie?  Brytyjczyk w zeszłym roku wydał…

Przegląd festiwalowy – sierpień

Po świetnych koncertach Open’era powracam po raz ostatni w tym sezonie z festiwalowym przeglądem – tym razem pokrótce opowiem, dokąd warto wybrać się w sierpniu. Jak zwykle, wydarzeń nie brakuje! Nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać imprezy Pol’and’Rock Festival – może poza tymi, którzy bardzo utrwalili sobie jego legendarną poprzednią nazwę – Przystanek Woodstock. W…

ANIMA – recenzja filmu

Thom Yorke wielkim artystą jest. Z resztą, nietrudno powiedzieć to o całym zespole Radiohead, w szczególności wyróżniając też Johnyego Greenwooda; i nie bez przyczyny nie zawężam ich kompetencji do fachu muzyka, a ogłaszając artystami. Twórczość grupy z Abingdon zawsze wykraczała poza standardowe doświadczenie audiofilskie, niejednokrotnie budując umyślne pomosty do kinematografii (Exit Music (For a Film),…

Muse w Krakowie – kosmiczna uczta

Patrząc na muzyków zespołu Muse, trudno uwierzyć, że debiutancką płytę Showbiz wydali 20 lat temu. Słysząc ich na żywo, już można, jak najbardziej – dzięki profesjonalizmowi najwyższej klasy i dopracowanemu do perfekcji, energetycznemu widowisku, które potrafią zaserwować swoim fanom, tak jak i było 22 czerwca na krakowskiej Tauron Arenie. Zespół promuje aktualnie swój ósmy studyjny album…

Przegląd festiwalowy – lipiec

Orange Warsaw Festival za nami. Jakimi wydarzeniami muzycznymi warto zainteresować się w czerwcu, opowiedziałam Wam dwa tygodnie temu. Powracam więc z kolejną, tym razem lipcową częścią przeglądu festiwalowego. Nie chcę użyć trywialnego zwrotu „będzie się działo”, ale… będzie! Gdynia, morska bryza, teren wojskowego lotniska Kosakowo, początek wakacji. Dwoma słowami: Open’er Festival. W tym roku organizatorzy…

Przegląd festiwalowy 2019 – czerwiec

Można śmiało powiedzieć, że za niecałe dwa tygodnie w Polsce rozpocznie się letni sezon festiwalowy. Jako że czeka nas wiele naprawdę interesujących wydarzeń muzycznych, postanowiłam zebrać je w krótkim zestawieniu i przybliżyć nieco te, które uważam za zdecydowanie warte wpisania w wakacyjny kalendarz. Nie ukrywam, że najbliższe mojemu sercu są brzmienia rockowe, więc drogi Czytelniku,…

Relacja z koncertu Camping Hill i Whitewater

W sobotni zimowy wieczór postanowiliśmy zajrzeć do poznańskiego klubu Pod Minogą, gdzie mogliśmy posłuchać dobrze już nam znany, rozgrzewający się przed nową płytą Camping Hill, a także zespół Whitewater, który zaprezentował kawał dobrego rockowego łojenia. Wieczór zaliczam jak najbardziej do udanych. Pierwsi na scenę weszli z Camping Hill, którzy, oprócz bagaży swoich największych hitów, zaprezentowali…

O tym dlaczego Greta Van Fleet jest słaba.

Jakiś czas temu na fanpejdżu o nazwie Obrażamy Muzykę organizowany był plebiscyt na najbardziej irytujący polski fanbase muzyczny. Niemalże w cuglach w finale tego plebiscytu wygrała grupa tzw. „Kuców”. Jest to taki specyficzny gatunek krajowych słuchaczy zachwycających się nad „TOPEM WSZECHCZASÓW TRÓJKI”, słuchających Antyradia i czytających niezaprzeczalnie najgorszą krajową publicystykę muzyczną znaną jako „Teraz Rock”….

Earl Sweatshirt – „Some Rap Songs”. Recenzja płyty

Pokusa opisania nowego albumu Earla Sweatshirta w postaci matematycznych algorytmów jest ciekawą perspektywą w poniedziałkowy wieczór. Trzeba jednak oddać cesarzowi to, co cesarskie, i złożyć należny hołd nowemu królowi awangardowego rapu. Some Rap Songs to najlepsze tego rodzaju zdarzenie w mainstreamie od czasów Yeezusa. Earl Sweatshirt zaczynał w Odd Future i nigdy nie osiągnął takiej…

Powroty. „High as hope” Florence and the Machine

Charyzmatyczna, magiczna, hipnotyzująca, eteryczna… To zaledwie kilka epitetów, którymi można określić brytyjską artystkę Florence Welch, której muzyka porwała tysiące ludzi – ze względu na harmonikę, kolorystykę, ale też, co ważniejsze, teksty – płynące wprost z jej serca, bardzo często oparte na jej własnych przeżyciach czy eksplorujące dogłębnie jeden motyw. Działanie na większą skalę zaczęło się…