Tajemnice Masonów – część 9 – ostatnia

Interpretacja Czarodziejskiego fletu jest od dziewiętnastego wieku przedmiotem  badań i naukowych debat, ale także sporów muzykologów, teatrologów, jak i miłośników opery. Na tę operę można różnorako spojrzeć. Możemy ją odczytywać jako baśń dla dzieci, traktat moralny, ludową opowiastkę, klasyczny singspiel, operę romantyczną, komedię, dramat z happy endem czy nawet dzieło feministyczne. Celem moich wpisów było…

Dlaczego wyzwania czytelnicze na mnie nie działają

To miał być wpis na początek roku, bo najczęściej wtedy internet zalewają grafiki z różnymi wyzwaniami czytelniczymi. Zresztą pisałam o tym ostatnio tutaj, ale traf chciał, że pojawił się ten nieszczęsny serial, i cóż… priorytety? Ambicja niszczy zabawę Przy okazji wpisu o kompleksach czytelniczych, wspominałam o tym, że w podstawówce wychowawczyni naszej klasy rozliczała nas…

Pomoc pisarza #4

Parafrazując klasyka – nowy rok, nowa ja. Więc może ktoś z Was znajdzie w sobie odwagę, chęć i motywację żeby wreszcie usiąść, i napisać tę historię, która siedzi Wam w głowie od tak dawna? A może siedzicie i obiecujecie sobie, że no przecież w tym roku wreszcie to skończę.  A może zwyczajnie lubicie dziwne linki z ciekawymi ludźmi?…

WSZYSCY JESTEŚMY MEEKHAŃCZYKAMI

Książki Wagnera atakowały mnie za każdym razem kiedy szukałam czegoś nowego do czytania. Uparcie broniłam się przed nim, bo jakoś nie ufam autorom, którzy zgarniają nagrody i są płodni jak króliki. Za bardzo przypomina mi to Remigiusza Mroza. Okazuje się, że chyba jednak nie miałam racji. Myliłam się Jak czytacie, że autor otrzymał pięć razy…

Kompleks czytelnika

Gdybyście zapytali mnie w trakcie dnia w jakiej książce był Thorin to uwierzcie, potrzebowałbym chwili namysłu. Albo kto napisał 50 Twarzy Grey’a? Wiem, że kobieta, ale szybkie skojarzenie tytułu z autorem działa u mnie w spowolnionym tempie. I jeszcze do niedawna to był dla mnie straszny problem. Kompleks Do niedawna wydawało mi się, że to jest…

Zawsze wybiorę żonę archeologa.

Nigdy nie ukrywałam swojego wykształcenia, ba! uwielbiam opowiadać o swoich studiach, o tym czym się zajmowałam, a czym niestety nie dane mi było zajmować się zawodowo. Pięć lat studiowałam archeologię, marzyłam o tym żeby zostać ojcem Indiany Jonesa (nigdy Indianą!), siedzieć w bibliotece, czytać mądre książki i pisać mądre książki. Niestety, jeśli chcesz rozbawić Pana Boga…

Tajemnice Masonów – część 8

W dzisiejszej części przybliżę drugi akt „Czarodziejskiego Fletu” i jego interpretację pod kątem symboliki i rytuałów masońskich, o których pisałam w poprzednim tekście.  Akt II Scena zmieniła się w gaj palmowy. Pnie drzew są srebrne, palmy mają kolor złota. W środku wznosi się piramida i rosną najwyższe palmy. Na każdym z osiemnastu przeznaczonych dla braci…

Pomoc pisarza #3

Zorientowałam się właśnie, że ostatnia Pomoc była potwornie dawno temu! Więc szybko, szybko zanim będzie za późno. YouTube Shadiversity – to jest przykład tego, że można robić świetne i merytoryczne filmy o zamkach, historii i nie powodować u swoich widzów kaca moralnego ( w przeciwieństwie do pewnego polskiego kanału, który bardzo by chciał, ale nie umie). Fakt, pan…

Kiedy kryminał nie pyknie.

Wymyśliłam sobie, że trochę już mnie męczy fantastyka, że ostatnio nie trafiłam na dobre książki, że może czas na coś innego. I jakoś tak mam, że jak uprę się na jeden gatunek to czytam od razu kilka książek, tak dla porównania i przekonania się czy w ogóle warto. I chyba udało mi się trafić w najlepszy i…

Garść niedzielnych ekranizacji

Nie ma się co oszukiwać, że w niedzielę liczycie na ambitne teksty. Nie ma się też co oszukiwać, że w niedziele takie teksty pisze się przyjemnie. Więc dziś będzie szybko, łatwo i przyjemnie. Pomyślałam sobie, że na taki jesienny dzień leniucha najlepsze są filmy. A skoro moja działka to książki cóż lepszego niż kilka ekranizacji?…