Boski Bojan, czyli co poszło nie tak

Gdy w wieku zaledwie szesnastu lat dostajesz się do pierwszej drużyny „Dumy Katalonii” przechodząc uprzednio w brawurowym stylu wszystkie szczeble juniorskiej kariery, zostajesz skazany na sukces. Tak też było w przypadku Bojana Krkicia – hiszpańskiego skrzydłowego o serbskich korzeniach. Co zatem poszło nie tak, iż tak wielki talent błąka się obecnie po ledwie przeciętnych klubach, notując w nich mało zachwycające występy?

Historia ta rozpoczyna się w roku 2007 gdy młodziutki wówczas Krkić zostaje włączony do pierwszej kadry katalońskiego klubu. Jako niesamowite odkrycie z niebagatelnym talentem Bojan otrzymuje od obecnego trenera Franka Rijkaarda sporo szans na zaprezentowanie się fanom.

Gdy jego debiutancki sezon kończy się Bojan jest na ustach wszystkich pobijając rekord strzelecki wielkiego Raula – hiszpańskiej legendy Realu Madryt. Bojan chwalony jest za swą technikę, szybkość oraz bramkostrzelność. Nierzadko przyrównywany do wielkich gwiazd, ale przede wszystkim do jego kolegi z zespołu – Leo Messiego, od którego Serb miał być lepszy.

Młody Bojan w koszulce Barcelony

Sukcesy młodziaka powodują również pierwsze powołania do reprezentacji Hiszpanii, w której Bojan wychował się, porzucając tym samym kadrę kraju jego ojca. Tutaj pojawia się zapewne pierwszy zgrzyt jego kariery – reprezentacja Hiszpanii naszpikowana jest bowiem finezyjnymi graczami, na których tle Bojan, mimo ogromnego talentu wypada blado.

Oczywiście sytuacja ta byłaby diametralnie inna gdyby ten zdecydował się ogrywać w serbskiej kadrze. Drugim zgrzytem stopującym jego rozwój były z pewnością liczne porównania do Messiego, który już wtedy dawał sygnał, że niedługo stanie się czołowym piłkarzem swoich czasów. Takie konotacje dla niedoświadczonego piłkarza mogą być nie tylko denerwujące, ale i w konsekwencji załamać psychikę gracza.

Później rozpoczął się spadek. Nowy trener – Pep Guardiola – nie darzył „Bojaninho” zaufaniem zauważalnie rzadziej desygnując go do gry. Ten, odsunięty od składu zapewne odczuł ową decyzję na swojej psychice. Po kolejnych dwóch sezonach Bojan bez żalu zostaje sprzedany do Romy, gdzie ma odbudować formę.

Ku zaskoczeniu wszystkich Barcelona obliguje się jednak do odkupienia Krkicia w ciągu dwóch lat. Jednak z każdym kolejnym odwiedzanym klubem Bojan grywał mniej – o ile w Romie otrzymał kilka szans, które skrzętnie zmarnował, o tyle Milan nie pozostawił mu żadnych złudzeń. Jego kariera praktycznie stanęła, co potwierdzenie znajdzie w statystykach, bowiem Bojan wciąż nie pobił swojego rekordu strzeleckiego z debiutanckiego sezonu w Barwach „Blaugrany”.

Bojan w barwach Ajaxu Amsterdam

W roku 2013 Krkić wraca do Katalonii, w której jednak nie rozgrywa żadnego spotkania. Natychmiastowo bowiem zostaje wypożyczony do Ajaksu – ostatniego klubu w którym może jeszcze odbudować formę. W Holandii jednak również zawodzi po roku stając się piłkarzem Stoke City. W Anglii mimo złapania formy Bojan gra różnie. Momentami brylując na boisku przypominał siebie z czasów juniorskiej kariery, przeważnie jednak prezentował się przeciętnie pozostając w cieniu Shaqiriego oraz Arnautovicia. Zimą tego roku Bojan przeniósł się do niemieckiego Mainz, w którym w dalszym ciągu gra co najwyżej średnio.

Katalończyk przychodzący do Mainz 05

Gdybym miał pokusić się o osobistą opinię w kwestii przyczyn klęski młodego Serba zdecydowanie postawiłbym na połączenie olbrzymiej presji ze zmianami kadrowymi w Barcelonie po jego debiutanckim sezonie, które załamały psychikę gracza. Nie bez znaczenia jest także kiepski dobór klubów do których wypożyczano młodego Bojana, w których konkurencja była na tyle silna, iż ten znowuż mało grając zmuszony był do kolejnych przeprowadzek.

One Comment Add yours

  1. glog napisał(a):

    Wszystko przez transfer Zlatana. Był Messi, Henry, nowa gwiazdka Pedro, w pomocy Xavi, Toure, Busqets, Iniesta co grywał na skrzydle i w pomocy. Nie było dla niego miejsca a szkoda bo zapowiadał sie fenomenalnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *