„Czarnobyl” – Sekrety i kłamstwa

Najwyższe noty telewizyjnych krytyków. Prawie błyskawiczny skok do czołówek rankingów ocen społeczności na wszystkich największych portalach filmowych. Same superlatywy w wypowiedziach na temat aktorstwa i strony technicznej produkcji. Zdecydowany faworyt do najbliższego sezonu nagród. I memy, niesamowicie dużo memów. Ktoś mógłby zapytać: o co ten cały krzyk? Dlaczego cały świat zdaje się zachwycać pięcioodcinkowym serialem…

L jak… Leigh – Subiektywny Alfabet Reżyserów

Tekst ten jest częścią dłuższej serii artykułów, w której w subiektywny sposób przybliżam życie i twórczość cenionych przeze mnie twórców filmowych. Odnośniki do pozostałych odcinków znajdziecie tutaj. Reżyser uznany międzynarodowo, równocześnie robiąc za “poetę wyklętego” na swoim podwórku. Notorycznie odpychający od siebie producentów, z powodu skrajnie nieortodoksyjnego procesu twórczego i regularnie pomijany przy rozdaniach nagród…

„Schyłek dnia” – Koniec świata jest tak blisko…

Czy czas już zacząć mówić o węgierskiej nowej fali? Gigantyczne sukcesy, także oskarowe, filmów jak Syn Szawła Lászla Nemesa czy Dusza i ciało Ildikó Enyedi. Popularyzowane drogą „pantoflową” kino festiwalowe: Biały Bóg Kornéla Mundruczó i 1945 Ferenca Töröka. Stara gwardia narodowych klasyków (János Szász z fatalnym A hentes, a kurva és a félszemű) ustępuje miejsca…

K jak… Kaurismäki – Subiektywny Alfabet Reżyserów

Tekst ten jest częścią dłuższej serii artykułów, w której w subiektywny sposób przybliżam życie i twórczość cenionych przeze mnie twórców filmowych. Odnośniki do pozostałych odcinków znajdziecie tutaj. Spełnienie stereotypu typowego Fina. Wiecznie pijany, a zapytany w wywiadzie o swój problem alkoholowy, podczas opróżniania nastej z kolei szklanki piwa odpowiada, że nie pije nigdy, a jeśli…

„Green Book” – Przepraszam, czy tu biją?

W przedoscarowym zatrzęsieniu filmów poruszających społecznie istotne problemy nie brakowało oryginalnych pozycji. Ostatnio trochę bez echa przeszła poruszająca młodzieżówka Nienawiść, którą dajesz, w atrakcyjny sposób edukująca na temat Black Lives Matter, fałszu w liberalnym „niewidzeniu kolorów” czy muzyki 2Paca. Ale ciekawie jest nawet w głównej kategorii tegorocznych Oscarów, bo mamy trzy zupełnie różne filmy o…

J jak… Jancsó – Subiektywny Alfabet Reżyserów

Tekst ten jest częścią dłuższej serii artykułów, w której w subiektywny sposób przybliżam życie i twórczość cenionych przeze mnie twórców filmowych. Odnośniki do pozostałych odcinków znajdziecie tutaj. Zdaję sobie sprawę, jak głęboką niszą jest kino węgierskie. Tym bardziej ważne było dla mnie, by nie pójść na łatwiznę i wziąć na warsztat Jima Jarmuscha (w następnym…

Narodziny gwiazdy – Bulwar Zachodzącego Słońca

To już czwarta w dziejach Hollywood wersja Narodzin gwiazdy. Piąta, jeśli liczyć bliźniaczo podobny, aż do ryzyka procesu sądowego, scenariusz do filmu Georga Cukora z 1932.  Co nowego może nam powiedzieć debiutujący jako reżyser Bradley Cooper, poza przypisaniem sobie powtórnego odkrycia talentu Lady Gagi? Stawka musi być naprawdę wysoka, jeśli filmem zachwyca się cały świat,…

Suspiria – Wszystko o mojej matce

Oryginalne Suspiria (1977) Dario Argento to jeden z moich ulubionych horrorów. Ten flagowy klasyk giallo można odznaczyć wieloma przymiotami, ale na pewno nie można go podejrzewać o wysokie ambicje na poziomie treści. Prosty straszak o wiedźmach grasujących w szkole tanecznej, z krwawymi rytuałami w charakterze gwoździ programu, oprawiony fowistycznym wachlarzem kolorystycznym i estetyczną wisienką na…

Climax – Tainted Love

Śmietanka festiwalowej publiczności pokochała najnowsze dziecko jednego z najbardziej kontrowersyjnych twórców współczesnego kina – tym razem tylko sześć osób wyszło z canneńskiego pokazu, miast spodziewanej połowy. Widownia Nowych Horyzontów zobaczyła w nim najintensywniejsze doświadczenie filmowe co najmniej bieżącego roku. Teraz Climax rozchodzi się po kinach na całym świecie i unicestwia niewinność zwyczajnych widzów. Jak opisać…

Filmy o Escobarze to nowe filmy o zombie?

Zdanie, które posłużyło za tytuł i główną inspirację niniejszego tekstu, było reakcją mojego dobrego znajomego, redaktora Kunacha, na trailer filmu Barry Seal: Król przemytu z Tomem Cruisem. Wtedy mimowolnie wypuściłem je drugim uchem, jako zawierającą ziarnko prawdy, ale raczej żartobliwą „diagnozę”. Od tego czasu minął rok, a kartelowa gorączka w kinie i telewizji zdaje się…