Kruk. Szepty słychać po zmroku – oglądajcie polskie seriale

Na Podlasiu zaginął chłopiec. Zbiegiem okoliczności pojawia się tam inspektor łódzkiego wydziału kryminalnego, dla którego jest to powrót do miasta czasów dzieciństwa i teraz musi się zmierzyć ze swoją przeszłością. Dwie rzeczy zmusiły mnie do obejrzenia tego serialu, a właściwie dwa nazwiska – Pieprzyca i Żurawski. Gdzieś tam w mojej głowie powstało przekonanie, że jest…

Seriale kostiumowe na dobry weekend

Dziś powinien być wpis o książkach. Ale jestem pomiędzy trzema lekturami i nie do końca wiem, o której Wam teraz pisać. A że za oknem jest jak jest to pomyślałam, że może pora na coś innego. Niedziela jest idealnym dniem na rozpoczęcie dobrego serialu kostiumowego, bo nie ma nic lepszego niż seriale kostiumowe. To nie…

Trudne rozstania

Do tego tekstu natchnął mnie kolejny tom Opowieści z meekhańskiego pogranicza. O pierwszym pisałam wcześniej, a że teraz mam chwilę wolnego czasu, to sięgnęłam po kolejną część z tej serii. I naszła mnie taka myśl, kiedy kręciłam się między półkami w bibliotece (biblioteki są najlepsze!), że cykle książkowe to jest strasznie trudny orzech do zgryzienia. Długo czy…

Pomoc pisarza #5

Trochę ostatnio wpadłam w inne niż książkowe, odmęty internetu. Dziś będzie właściwie sam youtube, bo się jakoś tak złożyło, że przez kilka ostatnich miesięcy mój czas wolny dzielę głównie między yt, czytanie/recenzowanie książek i pisanie. Prawdopodobnie jestem najgorszym dorosłym jakiego poznacie w życiu. Słabo radzę sobie z zarządzaniem czasem, beznadziejnie idzie mi w wypełnianie własnych…

Bestsellery Empiku, czyli szybki przegląd strasznych rzeczy.

Szóstego lutego z wielką pompą zostały rozdane statuetki w konkursie, który w Polsce odbywa się od 1999 roku. Wcześniej nazywało się to Asy Empiku, po 2002 roku nagrody zarzucono i 2010 wróciły pod dumną nazwą Bestsellery Empiku. Dużo nie oznacza dobrze Ustalmy jedną rzecz – to, że coś sprzedaje się w wielkich nakładach nie oznacza, że jest…

Goniąc smoki.

Pomyślałam sobie, że może warto wrócić do korzeni fantasy. Do takich wiecie, najbardziej podstawowych z podstawowych elementów tego gatunku. A nie ma nic bardziej fantasy w fantasy niż smoki. Chyba, że są to smoki od Jeźdźców z Pern. Bo wtedy zaczynają się schody. Którędy na Pern? Od razu się przyznaję, że czytałam tę książkę wieki…

Dlaczego wyzwania czytelnicze na mnie nie działają

To miał być wpis na początek roku, bo najczęściej wtedy internet zalewają grafiki z różnymi wyzwaniami czytelniczymi. Zresztą pisałam o tym ostatnio tutaj, ale traf chciał, że pojawił się ten nieszczęsny serial, i cóż… priorytety? Ambicja niszczy zabawę Przy okazji wpisu o kompleksach czytelniczych, wspominałam o tym, że w podstawówce wychowawczyni naszej klasy rozliczała nas…

Korona Królów nie ma się czym pochwalić

To miał być tekst o tym, dlaczego nie lubię czytelniczych wyzwań, zwłaszcza tych, które wyskakują jak grzyby po deszczu w pierwszych dniach stycznia każdego nowego roku. To miał być miły tekst w założeniu. Taki wiecie, na rozruszanie, na początek. Ale muszę go odłożyć na inną okazję, bo przeżyłam wczoraj bliskie spotkanie z szambem. Historycznym szambem….

Pomoc pisarza #4

Parafrazując klasyka – nowy rok, nowa ja. Więc może ktoś z Was znajdzie w sobie odwagę, chęć i motywację żeby wreszcie usiąść, i napisać tę historię, która siedzi Wam w głowie od tak dawna? A może siedzicie i obiecujecie sobie, że no przecież w tym roku wreszcie to skończę.  A może zwyczajnie lubicie dziwne linki z ciekawymi ludźmi?…

WSZYSCY JESTEŚMY MEEKHAŃCZYKAMI

Książki Wagnera atakowały mnie za każdym razem kiedy szukałam czegoś nowego do czytania. Uparcie broniłam się przed nim, bo jakoś nie ufam autorom, którzy zgarniają nagrody i są płodni jak króliki. Za bardzo przypomina mi to Remigiusza Mroza. Okazuje się, że chyba jednak nie miałam racji. Myliłam się Jak czytacie, że autor otrzymał pięć razy…