5 najbardziej wyczekiwanych premier w ostatnim kwartale 2017 roku

Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, a co za tym idzie sezon filmowy budzi się z wakacyjnego letargu. Jesień sprzyja kinowym wycieczką, ale co obejrzeć, na co warto czekać? Prezentujmy dziś dla Was pięć filmów, które według nas mocno zamieszają.

Blade Runner 2049

reż. Denis Villeneuve,

premiera: 6 października 2017 r.

Dennis Villeneuve porywa się z motyką na słońce. Optymistyczne wróżenie temu filmowi, przypomina trochę modlitwy. Jednak oglądając zwiastuny, możemy zakładać że Kanadyjczyk wie co robi i że jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Tylko wiecie mówimy o BLADE RUNNERZE. Chociaż cieszmy się że tym razem Ridley Scott ograniczył się tylko do roli producenta.

Phantom Thread

reż.  Paul Thomas Anderson

premiera: 25 grudnia 2017 r. (światowa)

Paul Thomas Anderson ponownie łączy siły z Danielem Day Lewisem. Już samo to wystarczy, żeby oczekiwać tej produkcji. Premiera jest zaplanowana na Boże Narodzenie. Na razie o tym filmie cicho, ale miejmy nadzieje, że to klasyczna cisza przed burzą, a Anderson przypomni nam jak należy konstruować klasyczne narracje Holywoodzkie w współczesnym kinie.

Najlepszy

reż. Łukasz Palkowski

premiera: 14 listopada 2017 r.

Reżyser filmu Bogowie powraca z kolejną opowieścią o człowieku, który łamie granice. Niech Was nie odstrasza plakat, recenzje napływające z festiwalu w Gdyni są optymistyczne. Palkowski znowu może udowodnić, że bliżej nam do amerykańskich blockbusterów niż sądzimy.

Gwiezdne wojny – Ostatni Jedi

reż. Rian Johnson

premiera: 14 grudnia 2017r.

J.J. Abrams dwa lata temu sprawił, że fani zapomnieli o haniebnych prequelach i ponownie przypomnieli sobie, że moc jest z nami. Pałeczkę przejął Rian Johnson, który może wprowadzić kosmiczną sagę na nowy poziom. Miejmy nadzieję że tak się stanie.

Matka

reż. Darren Aronofsky

premiera: 3 listopada 2017 r.

Film twórcy Requiem dla snu podzielił publiczność w Wenecji. Dlatego warto samemu sobie wyrobić zdanie na temat tego filmu. Klasyczny horror w hipsterskiej awangardzie z gwiazdami na ekranie? Na pewno to będzie coś niecodziennego i wartego uwagi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *