5 książek, do których warto wracać

dnia

Książek i ich autorów jest wiele. Z tej całej listy przeczytanych tytułów, niektóre szczególnie zapadają w pamięć. Postanowiłam zrobić mały przegląd mojej skromnej bibliotecznej kolekcji i wyłuskać te, o których nie mogę zapomnieć.

Pięć książek to naprawdę mało, dlatego postanowiłam spisać na kartce pierwszych pięć tytułów, które przyjdą mi na myśl. Jak przypuszczam nie będzie to ostatni post o tej tematyce.

1. „Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafona, to książka, która zawładnęła mną na całe półtora dnia. Przeczytałam i chciałam więcej. Książka zaczyna się historią chłopca, Daniela, którego ojciec zaprowadził na Cmentarz Zapomnianych Książek. Miał wybrać tylko jedną książkę, która stanie się powieścią jego życia. I tak właśnie było. Nie chcę zdradzać więcej szczegółów, ale Zafon potrafi wykreować niesamowity świat. Nie wiadomo czy to, co czytasz to fikcja a może już rzeczywistość? Owiane tajemnicą historie i ścieżki starej Barcelony sprawiają, że czytelnik nie potrafi jej odłożyć zanim jej nie skończy, a jest co czytać! Ciekawostką jest też fakt, że autor tak dokładnie opisał ówczesną Barcelonę (lata czterdzieste XX wieku), że amatorzy „Cienia” podróżują szlakiem głównego bohatera. W powieściach Zafona zakochałam się bezgranicznie. Przeczytałam już wszystkie i wciąż mi mało. Polecam każdą z nich, choć „Cień wiatru” zajmuje szczególną pozycję. Pierwsza książka, którą udało mi się przeczytać, ale sądzę też, że najlepsza, dlatego ogromnie polecam!

17141208_1482534218446253_1830347039_n.jpg
Archiwum prywatne

2. „Przesunąć horyzont” Martyny Wojciechowskiej. O tej książce pisałam już tutaj, ale oczywiście nie mogłam jej pominąć. W wielkim skrócie, jest to książka o wejściu przez m.in. Martynę Wojciechowską na najwyższą górę świata – Mount Everest. Programy podróżnicze oglądałam od zawsze, ale do książek o tej tematyce przekonała mnie właśnie ta pozycja. Wprawdzie nie jest to typowe opowiadanie o drodze od punktu „A” do „Z”, ale też wspomnienia i przemyślenia o różnych istotnych i mniej ważnych rzeczach, to jest to absolutnie na plus. Trafiłam na inną książkę podróżniczą, w której były przedstawione tylko suche fakty, bez refleksji nad tym co działo się w trakcie podróży i obok niej, było to zwyczajnie nudne. „Przesunąć horyzont” choć nie jest książką akcji, nie ma wybuchów i intryg, czyta się szybko i z ochotą. Co najważniejsze po lekturze zostaje w głowie jeszcze przez długi czas. Wprost wielbię to uczucie, kiedy zostajesz w opisywanym świecie jeszcze przez jakiś moment. Inspirująca do podróży i nie tylko.

17161098_1482532645113077_916155359_n.jpg
Archiwum prywatne

3. „Coco Chanel”Lisy Chaney. Z biografiami bywa bardzo różnie albo są na wskroś zmyślone a czytelnik dowiaduje się o tym na końcu (uwaga: przestrzegam przed biografiami o Marylin Monroe!), są też te bardzo ciężkie do przebrnięcia albo te, które dobrze się czyta i w dodatku są poparte faktami. To właśnie taka książka. Czy wiesz dlaczego Chanel nazywano Coco a nie jej prawdziwym imieniem Gabrielle? Czyją była muzą? Dlaczego zamknęła swój zakład w czasie wojny, choć wcale nie była do tego zmuszona? Choć wiele faktów z życia Coco Chanel nie jest znanych to dociekliwa praca autorki rozjaśnia pewne tajemnice projektantki. Nawet jeśli nie interesujesz się modą a choć trochę pociąga Cię kultura to jest to książka dla Ciebie. Świetne tło historyczne i socjologiczne, niesamowicie ukazana paryska śmietanka towarzyska i kierowane nią zasady. Autorka przedstawia grzeszki i zasługi projektantki , ale też tłumaczy niektóre jej posunięcia, które związane były z ówczesnymi tradycjami. Wciągająca, pouczająca lektura, którą warto przeczytać i dowiedzieć się więcej o intrygującej bohemie artystycznej, przetrwaniu i życiu sławnej Coco.

17160269_1482534305112911_1091851083_n.jpg
Archiwum prywatne

4.”Towarzyszka panienka” Moniki Jaruzelskiej to książka o życiu dorastającej córki generała Jaruzelskiego, ale też zwyczajnie o dorastaniu. Monika Jaruzelska ma niesamowite poczucie humoru. Autoironia to jej drugie imię, tak zwany „czarny humor” przewija się przez wszystkie kartki książki, ale zawsze z urokiem i gracją. To ciekawe spostrzeżenia i przemyślenia o każdym z nas. Wiele poświęca też uwagi budowaniu własnego „ja”, budowaniu pewności siebie, której się nie ma w obliczu różnych zdarzeń. Trudno mówić o tej pozycji, bo po prostu trzeba to przeczytać aby zbliżyć się do autorki i zrozumieć o czym mówi. Jestem pewna, że każdy odnajdzie w tej opowieści cząstkę siebie. Tym, którzy oczekują szokujących faktów z życia gen. Jaruzelskiego możemy powiedzieć stop, to nie o tym. Tu nie ma generała a jest ojciec. Choć wojsko po tym, co przeczytałam wpłynęło znacznie na Panią Jaruzelską, to nie jest to rozdrapywanie politycznych ran. Raczej wspominki o przystojnych wojskowych, krokach, które podejmuje wielu ludzi wkraczających w dorosłość i anegdotki przy, których można pęknąć ze śmiechu. „Towarzyszka” to pierwsza książka z trzech, z serii. Kolejne są równie ciekawe i godne polecenia. Niedawno ukazała się kolejna książka Moniki Jaruzelskiej „Zmiana”, autorka znowu nie zawiodła. Lektury idealne na zimne, zimowe wieczory!

towarzyszka-panienka-b-iext40631894.jpg
Źródło

5.”To musi się udać” Paula Smitha, to opowieść o podróży, choć bardzo nietypowej. Autor jako wytrawny użytkownik Twittera postanowił sprawdzić czy ludzie, z którymi na co dzień wymienia się spostrzeżeniami pomogą mu dotrzeć do wybranego celu. Zastanawiał się, czy nieznani mu internetowi przyjaciele, będą tak samo zaangażowani w jego życie jak fizycznie poznane osoby. Historia jest na tyle intrygująca i porywająca, że przemierza się razem z Paulem kawałek świata z wiecznym poczuciem niepewności, czy aby na pewno mu się uda dotrzeć do celu. Opowiada o plusach i minusach tej podróży, o częstym lęku, który mu towarzyszył, bo w końcu zupełnie nie znał ludzi, którzy mu pomagali. Nie mógł korzystać z propozycji spotkanych ludzi a jedynie tych, którzy zaoferowali mu pomoc poprzez Twittera. Ta książka to naprawdę gratka dla pozytywnie zakręconych szaleńców i zapaleńców podróży. Rewelacja!

17141084_1482534081779600_789178162_n.jpg
Archiwum prywatne

A Wy polecicie jakieś książki, które nie chcą Wam wyjść z głowy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *