10 jak dotąd najlepszych filmów 2017 roku

Jako że pół roku za nami, postanowiłem  wraz z innymi redaktorami działu filmowego przygotować listę jak dotąd dziesięciu najlepszych filmów tego roku. Zapraszamy na krótkie podsumowanie pierwszej połowy filmowego 2017r.

Każdy z redaktorów przygotował listę dziesięciu według niego najlepszych filmów tego roku. Zastosowaliśmy taką oto punktację.

1 miejsce (10 pkt)

2 miejsce (9 pkt)

3 miejsce (8 pkt)

I tak dalej. Wyniki naszego małego głosowania możecie podziwiać niżej. Braliśmy pod uwagę tylko filmy które miały polską premierę w 2017r.

10. Logan

Nie jest to film idealny – zawiera pewne drażniące dziury logiczne, ma zastoje dramaturgiczne, a czarny charakter jest raczej żaden. To jednak spory powiew świeżości wśród licznych, podobnych superbohaterskich produkcyjniaków z identycznymi konstrukcjami fabuły. Powolny, sentymentalny, krwawy neo-western z potężnym ładunkiem emocjonalnym. Ambitne i dojrzałe dzieło w swoim gatunku. Mroczny Rycerz tej dekady. – Dawid Smyk

Przeczytaj recenzję

9. Strażnicy galaktyki 2

Druga część Strażników Galaktyki spuszcza wszelkie hamulce – sceny akcji jeszcze bardziej spektakularne, przygody szalone, a cytaty popkulturowe liczniejsze. Na szczęście reżyser, James Gunn zapamiętał o najważniejszym aspekcie, o bohaterach. Postacie znane z jedynki rozwijają się – poznajemy lepiej ich przeszłość, relacje między nimi i zaczynamy coraz bardziej się z nimi zżywać. To nie tylko tona akcji i humoru, ale także prosta, ale naprawdę szczera i emocjonująca historia o wartościach rodzinnych. Momentami przesadza z fanserwisem i efekciarstwem, ale to wciąż bardzo dobra kontynuacja hołdująca kicz lat 80, space operę i kosmiczny świat Marvela. – Michał Nadolle

Przeczytaj recenzję

8.Uciekaj

Bierze w duży nawias kontrowersje związane z rasizmem i chwała mu za to. Przewietrzenie zwietrzałego tematu społecznego w zgrabnych szatach kina gatunkowego. Nie krzyczy z ambony jak Kendrick Lamar i nie jest quasi-indie jak Moonlight. Szkoda tylko że pod względem gatunku, Uciekaj odgrzewa kotlety z lat 80, no ale patrząc na obecny rynek horrorów to i tak dobrze – Tomasz Ciesiółka

Przeczytaj recenzję

7. Nazywam się cukinia

Reżyser, Claude Barras za pomocą skromnej animacji poklatkowej opowiada niezwykle dojrzałą, wiarygodną historię dzieci z sierocińca. Bohaterowie (mimo iż ulepieni z plasteliny) zachowują się jak prawdziwi ludzie z krwi i kości – każdy z nich ma swoje niedoskonałości i problemy. Film jest naładowany pokładem człowieczeństwa. Tu nie chodzi o akcję, o fabułę, ale o postacie i ich emocje. Problemy z jakimi zmagają się bohaterowie są autentycznie przejmujące, ich przygody zabawne. Nie ma tutaj żadnego przedramatyzowania, zbędnych wątków, wszystko wychodzi naturalnie i ma swoje uzasadnienie. Jedna z najoryginalniejszych i najbardziej ludzkich animacji ostatnich lat, która bawi i wzrusza. – Michał Nadolle

Przeczytaj recenzję

6Klient

Farhadi nadal gra w swojej prywatnej lidze, gdzie większość współczesnych twórców nie ma prawa bytu. Ponownie obserwujemy prosty dramat, który żywi się ludzkimi ułomnościami. Twórca Rozstania nigdy nie gubi swoich postaci, intrygi, emocji i co najważniejsze zaangażowania widza. – Tomasz Ciesiółka

Przeczytaj recenzję

5. Moonlight

Dzieło niezwykłe – opowieść inicjacyjna, w której rytuałami przejścia dla bohatera są kolejne wyniszczające traumy, a stacją końcową jest nie dojrzałość, a całkowita degradacja własnej indywidualności. Poruszający obraz jednostki, padającej ofiarą zabijającego wrażliwość, zmaskulinizowanego społeczeństwa i niezwykle subtelna historia miłosna. Wysmakowana estetycznie, doskonale zagrana, impresyjna perła. – Dawid Smyk

Przeczytaj recenzję

4. LEGO Batman

Kolejny, po Lego Przygodzie film producentów jednej z najpopularniejszych marek na świecie – duńskiego producenta klocków. Tym razem wzięli oni na warsztat jednego z najpopularniejszych superbohaterów – mrocznego mściciela z Gotham City, Batmana. Czy z podobnej popkulturowej mieszanki mogło wyjść coś innego jak oszałamiający ilością cytatów i mnogością nawiązań magiczny kociołek Panoramixa? W całym swoim postmodernistycznym szaleństwie Lego: Batman traktuje z szacunkiem długie komiksowe i filmowe tradycje przedstawieniowe Człowieka – Nietoperza, czyniąc z niego przy okazji pasjonujący leksykon. Co zaskakuje najbardziej, twórcom udało się (z polotem) uchwycić esencję mitu tej postaci, coś, czego wcześniej nie dokonał ani Burton, ani Nolan. – Adam Czuchrowski

Przeczytaj recenzję

3. Sieranevada

Czy trzygodzinny film, w którym większość ekranowego czasu spędzamy z rumuńską rodziną zamkniętą w ciasnym postkomunistycznym mieszkanku może być interesujący? Cristi Puiu swoją Sieranevadą udowadnia, że może i to jak! Wyczekiwanie długo niezjawiającego się popa, który ma odprawić ceremonię żałobną na cześć niedawno pochowanego nestora rodu wyznacza nastrój tłumnie i tłocznie zebranej rodziny. Z czasem wszystkim zebranym udziela się atmosfera ciasnoty i duchoty. Dochodzi do pierwszych wymian poglądów, różnic zdań i wywlekania na zewnątrz zaszłych waśni, a wszystko znad stygnącego kotleta. Chciałoby się rzecz Polak, Rumun, dwa bratanki. Maestria reżysera powoduje, że mamy tu do czynienia, nie tylko z obrazem nieumiejętności w komunikacji międzyludzkiej, ale też głęboką i złożoną panoramą społeczną posttransformacyjnego społeczeństwa. Nic tylko oglądać i zazdrościć Rumuńskiej Nowej Fali jej artystycznych dokonań. – Adam Czuchrowski

Przeczytaj recenzję

2. La La Land

Echa tegorocznego oscarowego rozdania już ucichły, a La La Land pozostaje jednym z najgłośniejszych filmów A.D. 2017. Od pierwszych, przedpremierowych pokazów w ubiegłoroczną noc sylwestrową przez rozgłośnie radiowe, aż po place, skwery i pokazy plenerowe na letnim powietrzu przeboje musicalu Damiena Chazella grają nam w głowach i sercach. Film ten, z postironiczną dosłownością spełnia wymogi eskapistycznego, efektownie zrealizowanego współczesnego, ale klasycznego musicalu. Standardowe love story gorzko kontrapunktuje z rozminięciem oczekiwań wobec rzeczywistości, przez co nostalgicznie odsyła widza do świata, w którym wszystko jest prostsze. Tym samym La La Land (dość przewrotnie) dociera do źródeł panującej obecnie mody na retro. – Adam Czuchrowski

Przeczytaj recenzję

1. Manchester by the Sea

Film który tak bardzo nie pasuje do dzisiejszych kinowych mainstreamowch standardów, że aż wstyd mu nie kibicować.  Formą i tematyką bardziej przypomina mini serial, niż film nominowany do Oscarów. Lonergan dokonał tu wielkiej rzeczy, sportretował śmierć i przewrotność życia w oryginalny lekki sposób. Znakomicie wyważony komedio-dramat z powalającym Casey Affleckiem w roli głównej.

Przeczytaj recenzję

Listy indywidualne

Tomasz Ciesiółka

1. Manchester by the Sea

2. Klient

3. La La Land

4. Okja

5. Strażnicy galaktyki 2

6. Pokot

7. Moonlight

8. Uciekaj

9. Jackie

10. Piękna i Bestia

Adam Czuchrowski

1. Manchester by the Sea

2. La La Land

3. Lego Batman

4. Sieranevada

5. Moonlight

6. Nazywam się Cukinia

7. W Sieci

8. Piękna i Bestia

9. Wonder Woman

10. Logan

Michał Nadolle

1.Manchester by the Sea

2. Nazywam się Cukinia

3. Lego: Batman

4. Dzikie łowy

5. Logan

6. Uciekaj!

7. Strażnicy galaktyki 2

8. Zło we mnie

9. Moonlight

10. John Wick 2

Dawid Smyk

1. Manchester by the Sea

2. Sieranevada

3. La La Land

4. Toni Erdmann

5. Elle

6. Klient

7. Get Outada

8. Moonlight

9. Sztuka kochania

10. Logan

2 Comments Add yours

  1. Kacper pisze:

    Chwile chwile a gdzie jest lion droga do domu?! ;x

    1. Michal Nadolle pisze:

      Nie każdy widział, nie każdy uznał go za wystarczająco dobry, ale co najważniejsze – miał polską premierę 6 grudnia 2016 roku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *